Przestrzeń ze słuchawek

Przestrzenne brzmienie kojarzy nam się z pięcioma głośnikami uzupełnionymi subwooferem. Okazuje się jednak, że jest jeszcze inna technologia, która umożliwia uzyskanie dookólnej sceny dźwiękowej i to bez absorbowania innych domowników. Wystarczy zastosować odpowiednie słuchawki.

Przestrzenne brzmienie kojarzy nam się z pięcioma głośnikami uzupełnionymi subwooferem. Okazuje się jednak, że jest jeszcze inna technologia, która umożliwia uzyskanie dookólnej sceny dźwiękowej i to bez absorbowania innych domowników. Wystarczy zastosować odpowiednie słuchawki.

Graficzna prezentacja wirtualnych pól uzyskiwanych za pomocą dekoderów dźwięku

Graficzna prezentacja wirtualnych pól uzyskiwanych za pomocą dekoderów dźwięku

Czy dwa przetworniki znajdujące się w słuchawkach mogą w pełni zbudować otaczającą nas panoramę dźwiękową? Aby odpowiedzieć na to pytanie, przetestowaliśmy dwa kompletne zestawy słuchawek opartych na transmisjach bezprzewodowych, które w nadajniku umieszczone mają dekodery dźwięku przestrzennego i procesory pola dźwiękowego. Za lokalizację źródeł dźwięku w przestrzeni odpowiadają różnice fazowe docierających sygnałów, jak również mikroopóźnienie w ich dotarciu do słuchacza. Dla narządu słuchu (dwa biologiczne mikrofony) teoretycznie powinny wystarczyć dwa źródła z odpowiednio zmodyfikowanym dźwiękiem w procesorze DSP. Niestety, w przypadku głośników wpływ akustyki sali, w której dokonujemy odsłuchu, jest tak duży, że mikrosygnały, odpowiedzialne za lokalizację dźwięku, ulegają znacznym zakłóceniom. W takiej więc sytuacji najłatwiej jest ustawić 5 kolumn, które w naturalny sposób poprzez fizyczne istnienie źródła sygnału fonicznego otoczą nas dźwiękową wersją wydarzeń rozgrywających się na ekranie. Zupełnie inna sytuacja dotyczy słuchawek, z których dźwięk dochodzi do nas bezpośrednio, nie ulegając zmianom wywoływanym przez warunki pomieszczenia odsłuchowego.

Wydawałoby się, że sytuacja taka jest bardzo korzystna, ale należy zwrócić uwagę, że wszystkie dźwięki, które uzyskujemy z słuchawek, docierają do nas idealnie z płaszczyzn bocznych. Natomiast podczas realizacji nagrań mikrofony znajdują się przed źródłami dźwięku, w takim ustawieniu, aby nagranie wypadło jak najbardziej naturalnie. W sytuacji gdy część głośników znajduje się przy ekranie, a pozostałe za słuchaczem potrzebna jest bardzo poważna interwencja procesora DSP, który przeanalizuje parametry akustyczne stworzone przez realizatorów nagrania i przełoży ich zamierzenia na technikę przekazu dwukanałowego. Uzyskany efekt będzie tym lepszy, im doskonalszy będzie algorytm przeliczający i im szybszy będzie procesor realizujący przekształcenie sygnału. Zastosowanie słuchawek do udźwiękowienia ruchomych obrazów jest idealnym rozwiązaniem dla osób liczących się z obecnością domowników i sąsiadów nieprzygotowanych na głośne strzały i detonacje, nierzadko występujące na ścieżkach dźwiękowych filmów. Dodatkową zaletą opisywanych modeli jest ich bezprzewodowa transmisja sygnału, dzięki której unikniemy wiecznie splątanych kabli leżących na podłodze.

Podczerwona ścieżka

Od kilku lat firma Sony oferowała na rynek amatorski słuchawki, które gwarantowały użytkownikowi przestrzenne brzmienie. Testowany przez nas model MDR-DS5100 jest rozbudowaną wersją zestawu MDR-DS5000. Składa się z modułu wzmacniacza z dekoderami i procesorem DSP zintegrowanym z nadajnikiem podczerwieni oraz pary bezprzewodowych słuchawek. Zamontowany w najnowszym modelu układ scalony dekoduje nie tylko sygnały Dolby ProLogic i AC-3, ale również odtwarza dane zapisane w standardzie DTS. Obudowa nadajnika jest nieforemną sześciościenną skrzyneczką wykonaną z aluminium. Dołączona do niej w komplecie plastikowa podstawka narzuca pionowe ustawienie, tak że nadajnik można postawić nawet na półce z książkami. Producent przewidział również poziome ustawienie modułu, wyposażając go w cztery małe gumowe nóżki zamontowane na jednej ze ścian bocznych. Z tyłu urządzenia znajdują się gniazda, umożliwiające podłączenie dwóch źródeł dźwięku: analogowego poprzez stereofoniczny system dwóch cinchy i cyfrowego przez gniazdo optolink. Pod nimi znajduje się gniazdo zasilające na 9 V, do którego włączamy przewód z dostarczonego w komplecie zasilacza. Przednia ścianka jest obramowana z prawej i lewej strony diodami emisyjnymi, ukrytymi za ciemnobordowymi narożnikami wykonanymi z pleksiglasu. Od góry znajduje się na niej włącznik zasilania, przycisk wyboru źródła i przełącznik dwóch trybów DSP: cinema i music. Wszystkie przyciski są zaopatrzone w diody elektroluminescencyjne (led), które informują użytkownika o uaktywnionym nastawieniu. Poniżej umieszczono przezroczystą plastikową szybkę, pod którą znajdują się zrealizowane również na diodach led wskaźniki, informujące o rodzaju dekodowanego sygnału oraz o sposobie jego prezentacji. Na samym dole zamontowano gniazdo słuchawkowe do transmisji przewodowej, obsługujący je potencjometr regulacji głośności oraz klawisz uaktywniający jego pracę.


Zobacz również