Przyszłość nowego podatku, czyli opłaty audiowizualnej, zależy od zbliżających się wyborów

Opłata audiowizualna zacznie obowiązywać w 2015 roku? To nierealne.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wciąż pracuje nad ustawą wprowadzającą opłatę audiowizualną, która zastąpić ma obecny abonament RTV. W odróżnieniu od niego będzie podobna do podatku, ponieważ każdy z nas (z nielicznymi wyjątkami obejmującymi np. emerytów) zostanie zmuszony do płacenia nie za faktyczne oglądanie telewizji, lecz za możliwość jej oglądania. Nie pomogą więc tutaj tłumaczenia, że nie mamy w domu telewizora, ponieważ przecież możemy go sobie kupić.

Ile to ma nas kosztować?

Na wczorajszej konferencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Bogdan Zdrojewski, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, stwierdził, iż będzie dążył do tego, aby nowa opłata wynosiła 10 złotych miesięcznie. Kilka dni wcześniej wspominał o 10-12 złotych miesięcznie oraz zniżce przy jednorazowej opłacie za cały rok (mielibyśmy w takim przypadku zapłacić 100 zł).

"Pomruki ministra są czytelne: nie będzie, że nie mam to nie płacę. Będzie domniemanie, że każdego stać na TV, a zatem każde gospodarstwo zapłaci. Niby 12 zł to nie pieniądz, ale szybko zrobi się 12,99, potem 15,99 itd. Gdyby jeszcze w TVP nie było reklam. Nie wiem na czym polega misyjność." - pisze w reakcji na słowa ministra jeden z naszych czytelników, "zet".

Cóż, kto wie, może i ma rację?

2015 rok chyba nie jest realną datą

Od miesięcy słyszymy, że nowe przepisy powinny wejść w życie w 2015 roku. Wydaje mi się, że są na to jednak niewielkie szanse. Jeszcze w tym roku czekają nas bowiem wybory do Parlamentu Europejskiego i wybory samorządowe, natomiast w roku przyszłym (jesienią) wybierzemy naszych przedstawicieli w parlamencie oraz prezydenta. Nie spodziewam się więc, aby obecna partia rządząca, która przeżywa w ostatnim okresie poważny kryzys zaufania społeczeństwa, zdecydowała się na wprowadzenie nowego podatku. To po prostu nierealne.

Ponadto warto pamiętać, że główny przeciwnik PO, czyli PiS (możliwe, że zwycięzca przyszłych wyborów), nie popiera pomysłu wprowadzenia opłaty audiowizualnej.

"To jest kolejny podatek i sposób na wyciągnięcie pieniędzy od podatników. Na coś takiego nie może być zgody" - w ten sposób ocenił niedawno pomysł PO mec. Bartosz Kownacki, poseł PiS.

Ponadto duże wątpliwości w partii Jarosława Kaczyńskiego budzi pomysł przekazywania części opłaty audiowizualnej stacjom komercyjnym, aby wesprzeć je w tworzeniu misyjnych treści.


Zobacz również