Quake 3: Arena

Oczekiwany od wielu miesięcy nareszcie jest! Quake 3: Arena – następca Quake oraz Quake 2... już jest zainstalowany na moim komputerze i czeka na uruchomienie. Czas grania w wersje alfa i beta minął bezpowrotnie. Panowie i panie oto mamy nową jakość. Ale czy aby na pewno?

Oczekiwany od wielu miesięcy nareszcie jest! Quake 3: Arena – następca Quake oraz Quake 2... już jest zainstalowany na moim komputerze i czeka na uruchomienie. Czas grania w wersje alfa i beta minął bezpowrotnie. Panowie i panie oto mamy nową jakość. Ale czy aby na pewno?

Po odpaleniu Q3 oczom naszym ukaże się oczom intro z Sargem w roli głównej. Nie powiem – wygląda całkiem, całkiem i szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego.

Zupełnie nowe menu posiada wiele bajerów graficznych, przez co nieco traci na czytelności. Naturalnie jednym z kluczowych ustawień jest to dotyczące klawiszy oraz myszy. Konfiguracja klawiszy jest podzielona na 4 kategorie: „Look” – gdzie ustawiamy klawisze którymi się rozglądamy (tutaj trzeba zwrócić uwagę na czułość myszy), „Move” – klawisze ruchu, „Shoot” – atak, zmiana broni etc. oraz „Micc” – klawisze do rozmowy (chat) podczas gry w sieci. Największym zaskoczeniem był dla mnie „Player Setup”. Chcąc zmienić wygląd mojego zawodnika, ujrzałem wybór postaci niczym w Mortal Kombat. Analogie do tego mordobicia możemy zresztą odnaleźć nie tylko podczas wyboru postaci. Podobnie jak MK akcję na arenie komentuje specjalny głos (nagradzając bardziej udane akcje okrzykiem „Excelent!”:). Powiem szczerze – miło jest być pochwalonym za dobry strzał z Rail’a. Wszystkie wyróżnienia (liczba fragów, trafień z raila itp.) są zbierane i zapisywane w statystykach naszej postaci, dzięki czemu przeciwnicy wiedzą z kim maja doczynienia.

Ustawienia zajmą nam jednak jedynie niewielki procent czasu, który spędzimy przy Q3. Znacznie dłużej będziemy biegali po Arenach. Specjalnie dla gracza, który nie ma możliwości gry w sieci, przygotowano szereg aren z komputerowymi przeciwnikami - botami. Poziom ich umiejętności możemy wybrać spośród dostępnych pięciu (od:„I can win” po „Nightmare”). Nie ma jednak wielkiego problemu ze zmianą stopnia trudności w trakcie gry. Nasza walka podzielona jest na 7 etapów, są to tzw. „Tier”. Stopniowo będziemy poznawać zawodników, z którymi przyjdzie się nam zmierzyć aby na końcu (Final Tier) zmierzyć się z Xaero.

Olbrzymich rewelacji tutaj nie znajdziemy ponieważ Q3 nadal jest grą typu FPP. Jak zapowiadano nie posiada ona jednak „typowego” Single Playera. ID Software stwierdziło, że nie będzie tworzyć na siłę fabuły oraz serii poziomów do ukończenia. Tutaj mamy mapy (a właściwie areny), na których czekają na nas Boty. Na początku są całkiem głupiutkie i łatwo dają się eliminować, ale na wyższych stopniach trudności mogą stać się godnymi dla nas przeciwnikami. Każda spośród 25 aren jest odmienna. Pierwsze mapy są proste i dopiero te oznaczone numerkami powyżej 10 należą do bardziej rozbudowanych. Areny podzielono na „zwykłe”, na których toczyć możemy wszelkie rozgrywki, oraz na „tourney” gdzie rozgrywane są pojedynki jeden na jednego. Widać także pewną prawidłowość - dalsze mapy są „otwarte”, posiadają mniej zamkniętych korytarzy. Obszaru walki nie ograniczają ściany, ale „otchłań”, po wpadnięciu do której zawodnik traci fraga. Dodatkowo są tutaj tak zwane jump-pady i acceleration pady, pozwalające wybić się wysoko i skoczyć daaaaleeekooo...ale uwaga, bo o błąd nie trudno i łatwo wylądować w nieodpowiednim miejscu:)

O grywalności poszczególnych map trudno jest mi się wypowiadać. Doświadczenie uczy, że pozornie doskonałe mapy nie zdobywały uznania u graczy, którzy wybierali mniejsze i bardziej ubogie, ale zapewniające lepszą rozrywkę. Jak będzie w tym wypadku – nie wiadomo, trzeba zaczekać na weryfikację graczy.

W tym miejscu nie można jednak nie wspomnieć o ich wyglądzie, ponieważ pod względem graficznym wyglądają po prostu rewelacyjnie. Każda mapka ma swój klimat, oryginalne tekstury, ciekawe budowle. Miejscami możemy odnieść wrażenie, poza programistami i grafikami, w ich budowie brali udział prawdziwi architekci.


Zobacz również