R600 znowu opóźniony

W lutym pojawiła się pierwsza oficjalna specyfikacja procesora graficznego AMD R600, następcy układów z linii 5xx. Jego premiera miała nastąpić w marcu bieżącego roku. Niestety, po raz kolejny się nie udało.

O najnowszym GPU firmy ATI/AMD słyszymy od zeszłego roku. Jego premierę przekładano już wcześniej, ostatnią datą-pewniakiem był koniec marca 2007 roku. Dziennikarze pism komputerowych mieli zarezerwowane bilety lotnicze na imprezę i... znowu się nie udało. Specjaliści z branży spekulują, że prawdopodobnie w ostatniej chwili wyszedł na jaw problem z chłodzeniem układu.

A trzeba powiedzieć, że będzie co chłodzić. GPU miał być pierwszym na rynku akceleratorem 3D zaprojektowanym specjalnie z myślą o DirectX 10. W jego wnętrzu znalazło się aż 700 milionów tranzystorów, czyli o kilkadziesiąt milionów więcej niż w najbardziej zaawansowanym chipie NVIDII. Jednak dopiero porównanie z układami poprzedniej generacji robi wrażenie: ATI R580 miał 384 miliony, a R520 - zaledwie 320 milionów tranzystorów!

Tak duża liczba elementów logicznych oczywiście przełoży się na zapotrzebowanie na energię elektryczną. Wydaje się, że nawet gniazdo PCI Express 2.0, który może dostarczyć karcie graficznej 300 W mocy, nie zaspokoi apetytu takiego potwora.

Garść szczegółów

R600 będzie współpracował z pamięciami GDDR3 i GDDR4. Karty z nowym chipsetem, sprzedawane jako Radeon X2900 XTX, dostępne będą w pierwszej, "referencyjnej" wersji z gigabajtem pamięci GDDR4. Mniej więcej miesiąc później w sprzedaży ma się pojawić model X2900 XT z 512 MB pamięci GDDR3.

Nowe Radeony mają być w pełni zgodne z HDMI, dlatego - po dokupieniu odpowiedniego monitora - można będzie wykorzystać je do oglądania filmów w najwyższej jakości HD.

Obsługiwać R600 miały Catalysty 8,36. Wiadomo już, że w momencie premiery dostępne będą również sterowniki certyfikowane (WHQL).


Zobacz również