RIAA chce niższych stawek dla muzyków?

Recording Industry Association of America, czyli organizacja reprezentująca amerykańskie wytwórnie fonograficzne, skierowała wniosek do członków Copyright Royalty Board, w którym domaga się obniżenia stawek tantiem dla muzyków i twórców za wykorzystanie ich dzieł (melodii, tekstów) w formie dzwonków do telefonów komórkowych lub w innej postaci elektronicznej - ujawnili dziennikarze magazynu "The Hollywood Reporter".

Copyright Royalty Board to trzyosobowy panel działający przy Bibliotece Kongresu, który zajmuje się ustalaniem wysokości stawek za wykorzystywanie utworów chronionych prawem autorskim. RIAA, znana skądinąd z bezpardonowej walki z muzycznym piractwem, uznała iż warunki licencjonowania utworów muzycznych należy dostosować do dzisiejszej sytuacji na rynku (obecne regulacje w tym zakresie pochodzą z 1981 r.). RIAA utrzymuje, iż w obecnych czasach, kiedy - zdaniem jej przedstawicieli - spada sprzedaż płyt CD, a piractwo muzyczne przyczynia się do gwałtownego spadku dochodów firm fonograficznych, rosną zyski twórców przypadające im z tytułu wykorzystania ich dzieł w postaci np. dzwonków komórkowych.

RIAA domaga się więc od CRB zbalansowania stawek przypadających twórcom i dystrybutorom oryginalnych utworów. Sekretarz generalny organizacji, Steven Marks, wyraził nadzieję, iż sędziowe [Copyright Royalty Judges - przypomnienie redakcji] przywrócą właściwą równowagę i wprowadzą bardziej elastyczne, zbalansowane procentowo stawki zysków wypłacanych twórcom i dystrybutorom, dzięki czemu wytwórnie płytowe będą mogły kontynuować produkcję i generować zyski.

RIAA najwyraźniej gotowa jest uczynić bardzo wiele, aby utrzymać stały poziom zysków wpływających do kas koncernów fonograficznych. Możliwe też, że na samych pozwach wystosowanych do amerykańskich internautów oskarżonych o piractwo, RIAA zarobiła kilkadziesiąt milionów dolarów.

Głównym winowajcą rzekomego spadku dochodów dystrybutorów muzyki są oczywiście producenci oprogramowania do wymiany plików przez Internet, choć winy P2P w spadku sprzedaży płyt nie udowodniono. Piractwo internetowe jest problemem, ale przyczyn kiepskich wyników finansowych koncernów muzycznych trzeba szukać gdzie indziej (więcej informacji - raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju).

Więcej informacji: Serwis IGN.com


Zobacz również