RIAA pozywa - internauci "piracą" dalej

20 tys. pozwów wniesionych przez organizacje zbiorowej ochrony i zarządzania prawami autorskimi w 17 krajach, kampanie informacyjne, rosnąca liczba legalnych źródeł zaopatrywania się w cyfrową muzykę... i nic. W najnowszym raporcie Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego czytamy, że liczba utworów muzycznych krążących w sieciach P2P od dwóch lat spadła nieznacznie. IFPI zapowiada jednak, że w tym roku to się zmieni...

Raport IFPI zwraca uwagę na fakt, iż jednocześnie wzrasta liczba plików kupowanych przez internautów w muzycznych e-sklepach. Wartość sprzedanych w ten sposób utworów przekroczyła miliard dolarów. Przewodniczący IFPI, John Kennedy, zapowiedział, że organizacja będzie nadal wspierać i popularyzować korzystanie z systemów DRM. Systemy cyfrowej ochrony praw autorskich stały się jednak ostatnio obiektem krytyki, przede wszystkim w związku z instalowaniem rootkitów przez niektóre płyty Audio CD firmy Sony. Istnieje także pogląd, iż systemy te nie zapobiegają piractwu, a ograniczają możliwości użytkowników w zakresie zarządzania nabytą muzyką.

W sieciach bezpośredniej wymiany plików znajduje się zaś o ok. 20 procent mniej nielegalnych kopii utworów niż 2,5 roku temu - ich liczbę szacuje się na ok. 885 milionów. Jednocześnie, liczba utworów, których legalne kopie są dostępne do nabycia w muzycznech e-sklepach, wynosi ok. 2 mln (a samych sklepów tego typu jest już na świecie ok. 335).

Więcej informacji: IFPI.


Zobacz również