RWT DTV-401T

Dekoder naziemnej telewizji cyfrowej zapewni doskonały odbiór programów TV także w jakości HD i uwolni od operatora telewizji satelitarnej.

Dekoder naziemnej telewizji cyfrowej zapewni doskonały odbiór programów TV także w jakości HD i uwolni od operatora telewizji satelitarnej.

RWT DTV-401T

Informacje http://www.absatmultiserwis.eu Cena 499 zł

RWT DTV-401T

RWT DTV-401T

Gdy pod koniec sierpnia w Warszawie zamilkły nadajniki analogowej telewizji umieszczone na wieżycy Pałacu Kultury, wielu mieszkańców centrum miasta zaczęło ustawiać się w kolejkach do operatorów telewizji kablowych i satelitarnych. Okazało się bowiem, iż silniejszy sygnał z nowego masztu w Łazach pod Warszawą mimo wszystko nie dociera do najbardziej zabudowanych rejonów aglomeracji i odbiór programów TV zwykłą anteną jest albo niskiej jakości, albo nie ma go wcale.

Tymczasem w stolicy - oraz kilku innych dużych miastach Polski - wciąż emitowany jest testowy sygnał naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T), który zapewnia doskonałą jakość odbieranych programów, w tym dwóch nadawanych w wysokiej rozdzielczości (TVP HD i Polsat Sport HD). Wystarczy mieć antenę pokojową i odpowiedni dekoder. Sęk w tym, że dekodery wbudowane w zdecydowaną większość odbiorników TV LCD obsługują przekaz kompresowany w standardzie MPEG-2 używanym w krajach europejskich, tymczasem Polska wyskoczyła do przodu i stosuje nowszy, bardziej wydajny kodek MPEG-4 stosowany m.in. w płytach Blu-ray.

Z pomocą dla posiadaczy starych "baniek" czy nowych LCD, ale bez dekodera MPEG-4 przychodzi Radomska Wytwórnia Telekomunikacyjna, która proponuje zewnętrzne urządzenie DTV-401T. Dekoduje ono sygnał naziemnej telewizji cyfrowej (z kompresją zarówno MPEG-4, jak i MPEG-2) i wysyła do odbiornika przez wyjścia analogowe (SCART, kompozytowe i komponentowe YPbPr) lub cyfrowe HDMI.

Urządzenie nie urzeka wyglądem przywodzącym na myśl najtańsze odtwarzacze DivX: srebrny plastik, dość tandetne przyciski. Zresztą po głębszych poszukiwaniach w Internecie okazało się, że DTV-401T skonstruowano i wyprodukowano w Chinach, a RWT ozdabia go tylko swym logo oraz zapewnia wsparcie techniczne.

Dekoder podłączyłem złączem SCART do wiekowej, 21-calowej "bańki" Philipsa oraz kablem HDMI do projektora FullHD firmy Epson. Instalacja sprzętu okazała się dość prosta, chociaż dołączona instrukcja nie pomoże w kilku problemach - ale o tym za chwilę. Urządzenie wyszukało dostępne stacje, zaprogramowało je i po kilku minutach mogłem cieszyć się obrazem o rewelacyjnej jakości. Rzecz jasna, największe wrażenie wywiera oglądanie telewizji HD na odpowiednim projektorze - mecze piłki nożnej nadawane przez Polsat Sport HD czy filmy proponowane przez TVP HD były ostre, czyste i oczywiście bez zakłóceń.

Pilot zdalnego sterowania obsługuje wszystkie funkcje dekodera, włącznie z regulacją głośności, więc pilot od telewizora odetchnie z ulgą - użyjesz go tylko do włączania i wyłączania odbiornika. Niestety, przyciski pilota dekodera nie są podświetlane. Natomiast na przednim panelu dekodera znalazły się najważniejsze przyciski sterujące, więc nie ma obawy o brak kontroli w momencie wyczerpania się baterii w pilocie.

DTV-401T zapamiętuje poziom głośności każdego kanału, pozwala na korzystanie z EPG (elektronicznego programu TV; obecnie EPG dostępny jest tylko na kanałach TVP) oraz telegazety. Można też przełączać ścieżki audio lub napisy w emitowanym programie, o ile istnieją. Dostępna jest też blokada rodzicielska oraz osiem programowalnych list ulubionych kanałów.

A teraz o wadach dekodera. Przede wszystkim, instrukcja obsługi została wydana metodą niemal chałupniczą, z niezbyt czytelnymi ilustracjami. Jej największą wadą jest to, że nie pomaga użytkownikowi wybrać najlepszych ustawień - i tu apel do jej twórców: instrukcja ma mówić nie o tym, co użytkownik widzi przed oczami, ale które opcje ma wybrać. Skąd przeciętny człowiek ma wiedzieć, czy lepsze dla niego będzie wyjście wideo ustawione na RGB czy YUV? Poza tym instrukcja odnosi się do menu w języku angielskim, tymczasem interfejs dekodera jest całkowicie spolonizowany. Są też drobne błędy typu "letterbox" (tryb wyświetlania obrazu panoramicznego z czarnymi paskami u góry i dołu ekranu) przetłumaczone na "pole tekstowe" czy "pan&scan" na "obraz panoramiczny" (a w tym trybie panorama jest właśnie tracona).

RWT DTV-401T - tył

RWT DTV-401T - tył

Istotnym mankamentem sprzętu jest długi czas uruchamiania: bez względu na to, czy włączany jest od zera, czy ze stanu gotowości, obraz pojawi się dopiero po pół minuty. Listy ulubionych programów to dobry pomysł, ale trudno zrozumieć, czemu nie można ręcznie posortować wyszukanych kanałów, przydzielając im własne numery. Poruszanie się po przewodniku EPG nie jest zbyt wygodne, a funkcja rezerwacji programów nie działa (nie wiadomo, czy służy do automatycznego przełączania się dekodera na wybraną pozycję programu, czy też do jej rejestracji na jakimś nośniku). Ekran telegazety ma ucięty w połowie górny wiersz, przez co trudno zorientować się, jaka strona jest wyświetlana lub wybrana. Tryby wyświetlania obrazu - pełnoekranowy, rozciągnięty i z paskami - można zmieniać jedynie w wypadku sygnału wyprowadzonego na ekran HD. Na telewizorze standardowej rozdzielczości formy prezentacji obrazu nie da się zmienić, a programy nadawane w HD mają zachwiane proporcje (są "ściśnięte").

Generalnie dekoder RWT to interesująca alternatywa dla telewizji kablowej czy satelitarnej. Dzięki możliwości aktualizacji oprogramowania urządzenia przez port USB być może w przyszłości wykorzystane zostaną na razie nieaktywne gniazda warunkowego dostępu CI i sieci LAN. Chociaż sprzęt nie jest tani, to pamiętać trzeba, że nie wymaga ponoszenia dodatkowych opłat z wyjątkiem abonamentu RTV, który, miejmy nadzieję, zostanie wkrótce zniesiony.

Zalety:

  • wysoka jakość cyfrowej telewizji naziemnej
  • obsługa sygnału HD
  • możliwość aktualizacji oprogramowania
  • brak opłat abonamentowych

Wady:

  • cena
  • instrukcja obsługi
  • długi czas uruchamiania
  • niemożliwość zmiany formatu obrazu na wyjściu SD


Zobacz również