Ranking: chmurowe serwery wirtualne (VPS)

Właściciele sklepów internetowych, autorzy komercyjnych blogów i wortali oraz firmy, które swój biznes opierają na obecności w sieci, dostali nową usługę hostingową. Cloud VPS łączy funkcjonalność i cenę serwera VPS z gwarancją dostępności oferowaną przez infrastrukturę chmury.

Produkt jest nie tyle nowy, ile stanowi ewolucję klasycznych VPS, a więc uruchamianych na bazie pojedynczego fizycznego serwera, w kierunku rozwiązań wysokiej dostępności. Skoro dostawcy zainwestowali w infrastrukturę centrów danych, tworząc klastry wirtualizacji, a nawet prywatne chmury obliczeniowe, dlaczego nie udostępnić jej klientom w postaci usług Cloud VPS?

Odbiorcami usług Cloud VPS pozostają te same firmy, które dotychczas szukały profesjonalnego rozwiązania do uruchamiania komercyjnych witryn, średniej wielkości sklepów internetowych czy aplikacji i usług internetowych oferowanych klientom końcowym. Cloud VPS ma wszystkie zalety klasycznego serwera VPS: niską cenę, dedykowane zasoby, możliwość instalowania własnego oprogramowania czy konfigurowania systemu pod własne projekty. Z drugiej strony garściami czerpie z architektury chmury, aby w razie awarii fizycznej maszyny uruchamiane w niej instancje wirtualne były nadal dostępne, tym razem już na innym hoście wirtualizacji czy węźle chmury obliczeniowej. Co więcej, zasoby serwera VPS w chmurze mogą być skalowane w górę lub w dół wraz ze zmianą liczby użytkowników, po to aby obsłużyć wszystkie zamówienia w okresie wzmożonego, przedświątecznego ruchu w sklepie.

Różnice między klasycznym serwerem VPS a instancją w chmurze infrastrukturalnej to np. oferowana przez drugie z rozwiązań gwarancja zasobów przypisanych do maszyny wirtualnej i redundancja sprzętowa. W razie awarii miejsce niedziałającego elementu zajmuje inny, sprawny. Klasyczny VPS nie daje żadnej gwarancji dostępności usług. Awaria fizycznej maszyny oznacza unieruchomienie każdego z obsługiwanych na niej serwerów. Chmurowe serwery wirtualne wprowadzają również znany z infrastruktury chmury godzinowy model rozliczeń wyłącznie za wykorzystane zasoby serwera. Te zaś można skalować w górę i w dół. Klasyczny VPS co najwyżej pozwala migrować do wyższego planu bez konieczności reinstalacji systemu.

W tym kontekście panowało przekonanie, że wraz z upowszechnieniem się chmur publicznych serwery VPS wypadną z oferty operatorów. Jednak, paradoksalnie, dzięki rozwojowi technologii cloud dostawcy mogli zaoferować usługi nowego typu – Cloud VPS.

Gdzie kończy się VPS, a zaczyna chmura

Skoro instancja wirtualna jest de facto serwerem VPS z gwarancją zasobów, to czy jeżeli dostawca zastosuje współdzieloną pamięć masową zamiast lokalnych dysków w serwerze, uruchomiony w niej serwer VPS będzie można nazwać instancją w chmurze? A może VPS stanie się chmurą, jeśli zostanie uruchomiony w klastrze wirtualizacji tak, aby w przypadku awarii pojedynczego hosta wszystkie usługi były dalej dostępne dla użytkowników?

Wydaje się, że w dużej mierze to architektura infrastruktury, w której ramach uruchamiane są serwery wirtualne, decyduje o tym, czy mamy do czynienia z klasycznym serwerem VPS, czy serwerem Cloud VPS. W tradycyjnym modelu zasoby pojedynczej fizycznej maszyny dzielone są na wiele maszyn wirtualnych udostępnianych klientom jako samodzielne serwery usług. Awaria sprzętu prowadzi do niedostępności tych usług, co w obecnych warunkach technologicznych i ekonomicznych jest po prostu nieakceptowalne.

Powiedzmy otwarcie: VPS w infrastrukturze chmury nigdy nie będzie instancją wirtualną w „prawdziwej” chmurze. IaaS oferuje zdecydowanie więcej: możliwość łączenia serwerów w sieci prywatnej za pomocą wirtualnych przełączników, możliwość równoważenia obciążeń między serwerami, obsługę migawek na potrzeby backupu oraz przywracania systemu do wcześniejszego stanu, a także możliwość importu i eksportu obrazów dysku. Do tego dochodzi skalowalność zasobów, opcja wskazania oczekiwanego czasu dostępu do pamięci masowej (gwarantowana liczba operacji na pamięci) czy możliwość dostępu do pamięci dyskowych. Standardowa oferta chmury obejmuje obsługę sieci prywatnych, mechanizmy równoważenia obciążeń czy dostęp do API. Co prawda, na rynku są oferty Cloud VPS z rozliczeniem godzinowym oraz te obsługiwane na współdzielonej pamięci masowej, ale dostępność tych opcji zależy ściśle od wybranego dostawcy.

Z drugiej strony serwery Cloud VPS są prostsze do wycenienia. Z góry wiadomo, ile się zapłaci. Dodatkowo wiele ofert objętych jest klauzulą „nielimitowany transfer danych”. W usłudze chmurowej płaci się za każdy zaalokowany gigabajt przestrzeni dyskowej, a cena ta różni się w zależności od wybranego czasu dostępu (Tier). Dodatkowe koszty są generowane przez transfer odebranych i wysłanych danych, migawki czy nawet harmonogram zadań.

Co ciekawe, żaden duży dostawca hostingu nie zdecydował się nazwać swojej infrastruktury chmurą, mimo że co najmniej kilku miałoby ku temu podstawy. Zostańmy więc przy nazewnictwie Cloud VPS.

Przegląd usług

Wśród serwerów Cloud VPS naszą uwagę zwróciła oferta LH.pl. Najciekawszą z oferowanych przez nią opcji wydaje się możliwość swobodnego zbudowania konfiguracji serwera oraz wyboru usług dodanych. Poza wskazaniem potrzebnych rdzeni procesora, pamięci RAM, przestrzeni dyskowych i adresów IP do każdego zestawu warto dołożyć: panel Direct Admin, usługi zarządzania oraz automatyczny backup danych. Godzina pracy administratora kosztuje 50 zł w wariancie Standard lub 100 zł w opcji Premium. Poza postawieniem serwera i wymaganych usług (Apache, MySQL) można zlecić na zewnątrz zoptymalizowanie wydajności systemu pod kątem Wordpressa czy sklepów Magento, Prestashop czy ISklep. W wariancie Premium administratorzy dostępni są całą dobę, oferują też wsparcie w zakresie konfigurowania produktów Microsoft (Windows, Exchange).

Serwery w chmurze są również w ofercie Kylos. Firma dość dobrze zdefiniowała, czym jest serwer z przydomkiem cloud: połączeniem niskich kosztów wejścia tradycyjnego hostingu z elastycznością VPS (skalowalność) i gwarancją zasobów serwera dedykowanego. W przypadku awarii maszyny wirtualne są automatycznie przenoszone na inny serwer w ciągu kilku minut, zapewniając wymagany poziom dostępności usług. Architektura infrastruktury Kylos, w której uruchamiane są serwery VPS, zamiast na pojedynczych fizycznych serwerach jest oparta na klastrze wirtualizacji z dedykowanymi macierzami dyskowymi w sieci SAN oraz macierzami do backup. Barierę ochronną przed zagrożeniami tworzy infrastruktura sieci z przełącznikami i firewallami.

Homecloud proponuje serwery w ramach platformy Pro Cloud. Można je dowolnie konfigurować, zmieniać ich zasoby w czasie oraz opłacać w ujęciu godzinowym. Co ciekawe, mogą być uruchamiane na dwa sposoby: z pełną wirtualizacją, a więc podobnie jak serwery dedykowane, lub w kontenerze, gdzie wirtualizacja odbywa się na poziomie systemu operacyjnego. Druga opcja jest tańsza. Platforma homecloud ma kilka cech typowych dla chmur, w tym możliwość autoskalowania zasobów, równoważenie obciążeń między serwerami klienta (maksymalnie 30) oraz dostęp do API REST (automatyzacja procesów włączania i wyłączania serwerów).

W ramach dedykowanej infrastruktury IT wysokiej dostępności Kei.pl świadczy usługi VPS pod marką Serwer+. Zasoby sprzętowe, warstwa obliczeniowa, sieć oraz pamięć masowa są co najmniej zdublowane, a połączenia między nimi zwielokrotnione w taki sposób, aby awaria pojedynczego elementu nie prowadziła do przestojów w dostarczaniu usług. Wysoką dostępność gwarantują macierze z replikacją synchroniczną na bazie sieci InfiniBand, a wysoką wydajność funkcje tieringu pamięci masowej (rzadko używane pliki przesuwane są na wolniejsze, ale pojemniejsze dyski SATA, podczas gdy często odczytywane dane przechowywane są na szybkich nośnikach SSD).

Do wyboru są dwa warianty usługi Serwer+: klasyczna, w opcji root z pełnym dostępem do konsoli systemu i samodzielnym zarządzaniem, oraz Serwer+ Zarządzany, z autorskim panelem administracyjnym WebAs. Ten sam model z powodzeniem stosowany jest w serwerach dedykowanych.

Serwer+ w opcji zarządzanej łączy wydajność i gwarancję zasobów instancji wirtualnej z łatwością obsługi tak jak w hostingu współdzielonym. Dostępny jest wygodny panel administracyjny, który pozwala na samodzielne dodawanie, usuwanie i modyfikację kont e-mail, zarządzanie stronami WWW, bazami danych oraz domenami. Serwer objęty jest pełnym monitoringiem, wsparciem technicznym oraz automatycznym backupem, dzięki czemu nie trzeba martwić się o samodzielne wykonywanie kopii zapasowych danych, jak w serwerach VPS typu root. Zwraca uwagę zintegrowany moduł zarządzania adresami IP, który pozwala zarządzać wszystkimi wykupionymi adresami sieciowymi oraz ich przypisaniem do konkretnych usług hostingowych. Moduł pozwala też śledzić ilość transferu wygenerowanego na danym interfejsie sieciowym.

Serwer w chmurze – różne podejścia

O tym, jak różne może być podejście do usług VPS, można przekonać się, analizując ofertę OVH.pl. Operator proponuje trzy linie produktowe serwerów VPS. Pierwsza to klasyczne VPS-y oparte na dyskach SSD, druga obejmuje serwery Cloud uruchamiane w infrastrukturze chmury, trzecia – Cloud RAM – to serwery wyposażone nawet w 24 GB pamięci operacyjnej. Chmura VPS firmy jest zbudowana na bazie oprogramowania OpenStack z wirtualizatorem KVM. Dane przechowywane są w pamięci masowej opartej na module Ceph i szybkich dyskach NVMe. W rezultacie te same dane przechowywane są w wielu miejscach, co ma zabezpieczyć je przed awarią nośnika lub węzła przechowywania (wraca kwestia architektury centrum danych!). Cechą wszystkich serwerów VPS, nierozerwalnie związaną z chmurami infrastrukturalnymi, jest możliwość zarządzania przez interfejs API RESTfull. Dzięki temu administrator może zautomatyzować niektóre zadania zarządzania serwerem, a także integrować je z własnymi aplikacjami. API umożliwia wykonanie na serwerach takich operacji, jak: restart, reinstalacja, konfiguracja, zmiana oferty usługi, włączenie dodatkowych opcji czy pobranie informacji z systemu monitoringu. System migawek, również znany z klastrów wirtualizacji i chmur, wykorzystywany jest w procesach backupu.

Z kolei oferta Cloud VPS, proponowana przez Aruba Cloud, to klasyczne serwery VPS uruchamiane w infrastrukturze chmury. Najtańsza konfiguracja Small (1 rdzeń, 1 GB RAM, 20 GB przestrzeni na dysku SSD) kosztuje 4 zł miesięcznie. Ogółem dostępne są cztery prekonfigurowane maszyny VPS o różnych specyfikacjach. Ofertę wyróżnia wirtualizacja VMware oraz wykorzystanie szybkich dysków SSD do przechowywania danych. Czy to już chmura? Nie, jeszcze nie, choć idziemy w dobrym kierunku.

W kontekście innej usługi Aruby, Cloud Pro, warto za to zadać pytanie: „Czy to jeszcze VPS?” Rozwiązanie czerpie z usług chmury infrastrukturalnej (IaaS), oferując przy tym łatwość wdrażania i zarządzania klasycznego serwera VPS. Klient sam decyduje o mocy procesora (liczba wirtualnych rdzeni), ilości dostępnej pamięci RAM oraz przestrzeni dyskowej. Co ważne, zasoby te może rozszerzać lub zmniejszać w zależności od potrzeb oraz rozliczać się godzinowo. To cechy instancji wirtualnych w chmurze. Istnieje też możliwość określenia platformy wirtualizacji (hiperwizora). Do wyboru są VMware i Hyper-V z pełną gwarancją zasobów oraz tańszy wariant Low Cost Hyper-V. Ten ostatni zakłada współdzielenie mocy procesora między wielu użytkowników, nie zapewnia tak wydajnego dostępu do pamięci masowej, a przesyłane w sieci pakiety mają niższy priorytet. Mimo wszystko pozostaje najtańszym sposobem na wejście w świat „prawdziwej” chmury, przynajmniej z pomocą Aruby.

Jeśli z kolei potrzebujesz kilku serwerów, OVH.pl proponuje ofertę Public Cloud. Tutaj wchodzimy już w usługi chmury infrastrukturalnej. I podobnie jak konkurencja mamy tutaj do czynienia z rozliczeniem za godzinę, dostępem do API OpenStack w celu automatyzacji infrastruktury oraz możliwość dodawania zasobów, w tym dysków i adresów IP, bez reinstalacji systemu. Chmura, jak się patrzy!

Notka: skalowanie w górę czy w dół?

Gdy prowadzi się kampanie reklamowe online lub przygotowuje się na zwiększoną liczbę odwiedzin w swoim e-sklepie w okresie przedświątecznym, należy się liczyć ze wzrostem ruchu. Brak możliwości skalowania zasobów klasycznych VPS-ów oznacza spowolnienie lub nawet brak dostępu do witryny. VPS w infrastrukturze chmury dzięki możliwości wyskalowania parametrów serwera w górę obsłuży nadmiarowe wyświetlenia strony, a wszystkie zamówienia w sklepie zostaną zrealizowane. Gdy wzmożony ruch na stronie minie, zasoby serwera można zmniejszyć i płacić tylko za to, co w danej chwili jest używane.

Podsumowanie

Oferta Cloud VPS uzupełnia, ale nie zastępuje serwerów dedykowanych czy instancji wirtualnych uruchamianych w chmurze. To produkt będący kolejnym stadium rozwoju usług VPS. Wynika to częściowo z niedoskonałości klasycznych VPS w obszarze dostępności serwerów wirtualnych, gwarancji mocy obliczeniowej czy wydajności podsystemu dyskowego. Dostawcy hostingu zainwestowali duże pieniądze w rozwój własnej infrastruktury IT, która teraz z powodzeniem może być wykorzystywana do uruchamiania niedrogich, a przy tym elastycznych usług VPS w środowisku wysokiej dostępności. Tak właśnie zmienia się nieco skostniały rynek usług hostingowych w Polsce i na świecie.


Zobacz również