Ratujcie, co się da!

Niebezpieczeństwo utraty danych to koszmar każdego użytkownika. Podpowiemy Ci, jak się zabezpieczyć przed najgorszym i jak ratować dane, gdy wydaje się że już za późno...

Niebezpieczeństwo utraty danych to koszmar każdego użytkownika. Podpowiemy Ci, jak się zabezpieczyć przed najgorszym i jak ratować dane, gdy wydaje się że już za późno...

Obawa przed utratą wszystkich danych spędza sen z oczu użytkowników od momentu pojawienia się pierwszych komputerów. Jeżeli korzystasz z komputera zawodowo, zawartość twardego dysku zapewne jest znacznie bardziej cenna od całego wyposażenia biura. Ale nawet użytkownicy prywatni mają wiele do stracenia. Chyba nikt nie chce po raz kolejny zaczynać od zera.

Najlepsze zabezpieczenie przed utratą danych to profilaktyka - regularne tworzenie zapasowych kopii danych, które są przechowywane w różnych miejscach zależnie od stanu aktualizacji. A przyznaj z ręką na sercu: czy w chwili obecnej masz aktualne kopie cennych zasobów dyskowych? No właśnie...

Niestety, nigdy nie uda Ci się uzyskać stuprocentowego bezpieczeństwa danych. Nie można zapobiec awariom sprzętu ani zanikom prądu, podobnie jak nie można ich przewidzieć. Jednak znacznie częstszą przyczyną utraty danych w codziennej pracy przy komputerze bywają problemy związane z oprogramowaniem. Odpowiedzialność ponoszą zarówno wirusy, jak i wadliwie zaprogramowane systemy i aplikacje. Tymczasem najwięcej utraconych danych idzie na konto błędów i omyłek użytkownika. Wystarczy, że przed usunięciem plików wejdzie do niewłaściwego katalogu lub podczas eksperymentowania w edytorze dyskowym niechcący zapisze zmiany...

Z drugiej strony pamiętaj, że nie wszystkie dane, których Ci brakuje, muszą być bezpowrotnie utracone. W wielu przypadkach sytuacja nie jest taka zła, na jaką wygląda na pierwszy rzut oka. Gdy ulegnie uszkodzeniu sektor startowy, za jednym zamachem stracisz dostęp do całej zawartości dysku, lecz dane nadal znajdują się na powierzchni nośnika. Podobnie jest z partycjami przy uszkodzeniach tablicy partycji i z usuniętymi plikami, zanim ich miejsce zajmą nowe dane. Oznacza to, że nawet brak kopii zapasowej nie musi być nieszczęściem. Dysponując odpowiednią wiedzą i odrobiną szczęścia, można uratować cenne informacje.

Statystycznie biorąc, najwięcej cyfrowych katastrof przydarza się w piątkowe popołudnie, gdy po tygodniu harówki wszyscy pragną zasłużonego wypoczynku i w pośpiechu starają się dopełnić ostatnich obowiązków. Jeśli nagła utrata danych spotka Twój komputer, pamiętaj o najważniejszym: zanim przyjdziesz mu na ratunek, weź głęboki wdech i rozważ kolejne kroki. Zachowaj spokój i zabierz się do pracy wtedy, gdy będziesz mógł podejść do zagadnienia z należytym opanowaniem. Lepiej odczekać jeden dzień, niż gorączkowym działaniem pogrzebać wszelką szansę na odzyskanie danych.

W niniejszym materiale przedstawiamy metody zabezpieczania danych i ratowania ich w sytuacjach awaryjnych.

1.Uszkodzona tablica partycji

Windows 95/98

W systemach Windows 95/98 nie ma narzędzia do tworzenia zapasowej kopii sektora Master Boot Record z tablicą partycji. Dosowe polecenie Font color="red">fdisk /mbr odtwarza jedynie główny fragment sektora MBR, lecz nie archiwizuje informacji o dysku i partycjach. Problem polega na tym, że MBR stanowi cel ataku wielu wirusów, a uszkodzona tablica partycji paraliżuje twardy dysk i uniemożliwia korzystanie z niego. W najgorszym przypadku komputer odmawia posłuszeństwa, wyświetlając lapidarny komunikat PRESS ANY KEY TO REBOOT.

MBR znajduje się w pierwszym fizycznym sektorze twardego dysku i zajmuje łącznie 512 bajtów. Tablica partycji mieści się w 64 bajtach na końcu sektora MBR. Do zarchiwizowania trzeba użyć specjalnych narzędzi, np. programu DiskEdit z pakietu Norton Utilities 2000 (Informacje: SoftPoint, www.softpoint.com.pl). Wybierz w tym celu tablicę partycji (wskaż menu Object | Partition Table), po czym skopiuj ją do pliku (wskaż menu Tools | Write Object to i wybierz opcję to a File) na nośniku danych niezależnym od twardego dysku - najlepiej na dyskietce startowej. W razie awarii uruchomisz system z tej dyskietki, przywołasz program DiskEdit i wczytasz zawartość pliku do pierwszego sektora na twardym dysku. Wybierz w tym celu żądany plik w menu Object | File i wskaż menu Tools | Write object to. Następnie wybierz opcję to Physical sectors. W kolejnym oknie zaznacz Hard Disk 1. W następnym zaś wpisz <font color="red">0 w polach Side i Cylinder, a <font color="red">1 w polu Sector.

Jeżeli nie dysponujesz edytorem dyskowym, możesz skorzystać ze starego, spartańskiego programu PED.EXE (dostępny na CD-ROM-ie dołączonym do numeru). Aby zarchiwizować fragment sektora MBR zawierający tablicę partycji, włóż dyskietkę do napędu i wpisz polecenie <font color="red">ped > a:\partn.dat. Odtworzenie partycji zostanie przeprowadzone po wpisaniu ped <font color="red">a:\partn.dat (możliwe tylko w trybie MS-DOS). Jeżeli chcesz odrestaurować cały sektor MBR, przed przywołaniem PED wpisz <font color="red">fdisk /mbr. Warto umieścić plik PED.EXE wraz z kopią tablicy partycji na dyskietce startowej (zajmują zaledwie 18 KB).

2. Nieprawidłowy dysk?

Windows 95/98, NT/2000

Po ekranie powitalnym BIOS-u komputer się zawiesza. Jako ostatnie na ekranie pojawiają się komunikaty "Nieprawidłowy dysk" i "Wymień dysk i naciśnij dowolny klawisz", niekiedy widać dziwne zbitki znaków ASCII. Komunikat sugerujący niewłaściwy dysk pochodzi z sektora startowego i oznacza, że na dysku brakuje jądra trybu rzeczywistego (plik IO.SYS w systemach Windows 95/98 i Ntldr w Windows NT/2000).

Aby usunąć problem, uruchom system z dyskietki startowej (utworzonej we właściwej wersji systemu operacyjnego!), po czym wpisz polecenie:

sys a: c:

SYS.COM skopiuje sektor startowy i odpowiednie pliki na twardy dysk, co umożliwi wczytywanie systemu z dysku.


Zobacz również