Recenzja Halo 3! Test megahitu na Xboxa 360!

Nie ma wątpliwości, że Halo 3 jest jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów w historii gier komputerowych. Do dziś jeszcze żadna gra nie wzbudziła tyle emocji i napięcia wśród fanów. Trudno jednak się dziwić, wszakże 10 milionów dolarów przeznaczonych na kampanię promocyjną dziecka Bungie Studios musiało zrobić swoje. Pytaniem pozostaje czy sama gra jest warta burzy jaka wokół niej panuje? Czy zaspokaja oczekiwania jakie wzbudziła wśród graczy? Aby odpowiedzieć na to pytanie wystarczy użyć jedynie trzech słów: "Oczywiście że tak!"

Na początek najbardziej palące pytanie - "czy gra jest warta swojej ceny?". Moja odpowiedź jest krótka - "tak, jak najbardziej". Z całą pewnością mogę stwierdzić, że Halo 3 warte jest dosłownie każdej złotówki jaką będziemy musieli wydać na pudełko z płytą. Więcej, dla samej gry warto nawet kupić sobie nowiutkiego Xboxa 360, jeśli jeszcze ktoś go nie posiada.

Na rynku znajdują się trzy wersje gry w różnych przedziałach cenowych. Pierwsza to edycja limitowana za ok. 299 złotych. W jej skład wchodzą takie dodatki jak np. film dokumentalny z tworzenia gry. Druga opcja to edycja legendarna. Nie jest ona jednak niezbędna jeśli ktoś nie jest fanatykiem serii i/lub nie posiada w domu psa lub kota któremu można by nałożyć miniaturowy hełmik. Jak łatwo się domyślić, jest to najdroższa wersja - kosztuje w przybliżeniu około 450 złotych. Trzecią opcją jest edycja standardowa. Nie zawiera żadnych dodatków, a więc i jej koszta są najniższe. Cena to ok. 249 złotych.

Odsmażany kotlet? O nie! Nic z tych rzeczy...

Jeśli ktoś grał w jedną z poprzednich części serii, to z pewnością nie będzie musiał zbyt długo przestawiać się na Halo 3. Jeśli jednak wkraczacie w ten świat po raz pierwszy, nie ma powodów do zmartwień. Gra jest na tyle prosta w obsłudze, że poradzi sobie z nią każdy, kto choćby parę razy w życiu zetknął się z FPP. Jeśli chodzi o fabułę zaś... Cóż, zaczynając swoją przygodę z Halo 3 musicie wiedzieć jedynie, że niejaki Master Chief to specjalista od zabijania innych a tłuc trzeba generalnie wszystko co się rusza.

Do rzeczy jednak. Co nowego pojawiło się trzeciej części gry? Pomijając nową kampanię w trybie single-player z unikalną fabułą, to... I tak sporo. Począwszy od nowego wyglądu świata gry, poprzez masę nowych broni, ekwipunek, możliwość rywalizowania pomiędzy drużynami on-line, a na edytorze poziomów kończąc. Ten ostatni pozwala graczom na tworzenie swoich własnych leveli i rywalizowanie na nich w trybie multiplayer.

Omówię wszystkie te elementy po kolei, jednak najpierw wypadałoby wspomnieć o elemencie, który większość graczy uważa za kluczowy - o grafice.


Zobacz również