Redmond: "Od twojego ostatniego spojrzenia na reklamę minęło więcej niż 60 s. Windows przygotowuje się do hibernacji"

Microsoft złożył wniosek patentowy opisujący mechanizm śledzenia oczu użytkownika za pomocą wbudowanej w urządzenie (monitor, komputer itd.) kamerki. Technologia ma być wykorzystana do kontrolowania częstotliwości naszych spojrzeń na wyświetlane reklamy.

Za pomocą podłączonej do komputera kamery system będzie sprawdzał, czy odpowiednio często zerkamy na ogłoszenia, czy się nimi interesujemy itp. W razie potrzeby podejmowane będą dalsze akcje: na ekranie może pojawić się pytanie kontrolne dotyczące reklamy albo monit, iż zbyt szybkie przeskakiwanie po ogłoszeniach spowoduje zamknięcie systemu i wyłącznie urządzenia.

Na pierwszy rzut oka patent - i technologia - wygląda przerażająco, wymusza bowiem na użytkowniku dokładne zapoznawanie się z ogłoszeniami. Wystarczy jednak chwila, by dostrzec w niej potencjał. Dzięki niej możliwe będzie rozdawanie darmowych komputerów, które same zadbają o zarobienie na siebie. Co więcej: zastosowanie jej w telefonach 3G mogłoby znacząco przyspieszyć powstawanie nowoczesnej infrastruktury UMTS oraz obniżyć koszty rozmów telefonicznych i wideofonicznych.

To coś więcej niż "laptop za złotówkę" dostępny od niedawna w usłudze Ery.

Opis patentu: "Securely providing advertising subsidized computer usage" (w języku angielskim)


Zobacz również