Reklamy po polsku w grach komputerowych

Nie mogło być inaczej. Reklamy w grach w końcu musiały zostać zoptymalizowane pod nasz rynek. Do tej pory wielokrotnie mogliśmy natrafić na wszelkiego rodzaju bannery, billboardy, czy po prostu product placement. Teraz jednak po raz pierwszy, możemy w grze zobaczyć reklamę po polsku.

W grze Crackdown pojawiły się polskie billboardy, wchodzącego właśnie na ekrany, filmu "300"

W grze Crackdown pojawiły się polskie billboardy, wchodzącego właśnie na ekrany, filmu "300"

Aby zobaczyć wspomniany billboard trzeba mieć konsolę Xbox 360 i grę Crackdown. No cóż - grono odbiorców jest w naszym kraju raczej dość wąskie. Powstaje zatem pytanie, czy jest sens takie kampanie prowadzić?

Jak się okazuje - tak. Według specjalistów, grupa docelowa do jakiej kierowana jest taka reklama (czyli mężczyźni w wieku 18-34 lat) coraz mniej czasu spędzają przed telewizorem, a coraz więcej na grach video.

Możliwe zatem, że już wkrótce będziemy świadkami, coraz większych fal polskich reklam w grach komputerowych. Idealnych obiektów jest przecież mnóstwo - The Sims , Test Drive Unlimited czy Splinter Cell - aż się prosi, żeby gdzieś wcisnąć bannerek.

A co to oznacza dla graczy? Raczej nic. Do tej pory zagraniczne reklamy i product placement w grach nikomu nie wadziły, zatem sytuacja ta nie powinna się zmienić z powodu spolszczenia materiałów.

Źródło: Gazeta Wyborcza


Zobacz również