Rosną ceny w Japonii

Japońska inflacja wzrosła po raz pierwszy od dwóch lat, co oznacza, że druga co do wielkości światowa gospodarka zaczyna wychodzić z trwającej od 7 lat deflacji.

Główny indeks cen konsumenckich, który nie uwzględnia cen świeżej żywności, wzrósł w listopadzie 2005 r. o 0,1% w porównaniu z sytuacją sprzed roku. Był to wynik zgodny z przewidywaniami analityków.

Jednak rząd japoński stwierdził, że Japonia pozostaje pogrążona w łagodnej deflacji, co jest zawoalowanym ostrzeżeniem dla banku centralnego, aby nie porzucał swojej luźnej polityki monetarnej zbyt szybko.

Bank centralny spodziewa się, że indeks cen konsumenckich wzrośnie w ciągu kilku pierwszych miesięcy 2006 roku, sygnalizując jednocześnie, że zmieni politykę na bardziej konwencjonalną w traktowaniu stóp procentowych. Rząd natomiast obawia się, że będzie to zbyt wczesne posunięcie, które zaszkodzi długiemu i wrażliwemu procesowi wychodzenia Japonii z gospodarczego zastoju.

Rząd japoński ogłosił także inne wskaźniki ekonomiczne: przeciętne wydatki na gospodarstwo domowe, czyli kluczowy czynnik poziomu konsumpcji, wzrosły o 0,9% w listopadzie 2005 roku wobec analogicznego okresu rok wcześniej. Stopa bezrobocia wzrosła do 4,6% z 4,5% w październiku br., ale analitycy twierdzą, że było to związane z dobrowolnymi odejściami z pracy osób szukających lepszych posad.


Zobacz również