Rule of Rose wstrzymane w Wielkiej Brytanii

Zamieszanie wokół kontrowersyjnej Rule of Rose trwa. Na fali protestów ze strony mediów, tytuł niemal urósł już do rangi "demoralizującej" serii Grand Theft Auto. Kto wie, może ją nawet przegonił? Wydawca gry, firma 505 Games, postanowiła chwilowo odciąć się od tytułu i nie sprzedawać go w Wielkiej Brytanii.

Rule of Rose to przygodowa gra akcji, gatunkowo nawiązująca do horroru psychologicznego.

Akcja programu osadzona została w Anglii, w 1930 roku. Gracz wciela się w rolę dziewiętnastoletniej Jennifer - dziewczyny, która usiłuje przetrwać w świecie, którym rządzą dzieci o sadystycznych skłonnościach.

Aferę jaką wywołał (mocno przeciętny!) tytuł opisaliśmy w tym miejscu.

Jak widać krucjata medialna robi swoje. RoR miało trafić na rynek Wielkiej Brytanii w zeszłym tygodniu. Wydawca w ostatniej chwili zdecydował wstrzymać sprzedaż.

Na nic zdały się tłumaczenia firmy, że RoR nie odbiega od innych tego typu produkcji, że media stanowczo przesadzają z niektórymi opisami, a PEGI oznaczyło grę znakiem "16+".


Zobacz również