Rynek PC w 2016 r. czekają fantastyczne innowacje technologiczne

W 2016 roku będziemy świadkami prezentacji nowych interesujących technologii na rynku PC. Jako konsumenci powinniśmy na tym naprawdę dużo zyskać.

Rok 2015 był bardzo interesujący z punktu widzenia użytkowników komputerów PC. Doczekaliśmy się nowych procesorów Intela (Broadwell dla platformy LGA 1150 i Skylake), natomiast Nvidia zaprezentowała wydajną kartę GeForce GTX Titan X, do której później dołączył GeForce GTX 980 Ti psujący nieco wizerunkowo premierę konkurencyjnej platformy, czyli AMD Fury X. Na rynku zagościła też pierwsza edycja dysków NVMe cechująca się wprost niewyobrażalną wydajnością, natomiast konsumenckie PC otrzymały możliwość przekroczenia bariery 64 GB pamięci RAM.

2016 rok w przypadku graczy i amatorów podkręcania parametrów pracy zapowiada się jeszcze lepiej. Powinniśmy być bowiem świadkami ogromnego skoku wydajności GPU i CPU, jak również mocnego powrotu AMD. To jednak nie wszystko...

Żegnamy 28 nm

Intel już w 2014 roku zastosował w produkcji 14-nanometrową technologię Tri-gate. Nie wszyscy jednak niestety byli w stanie wykonać taki skok. Dla zobrazowania tych słów warto przypomnieć, że mająca premierę w 2012 roku karta GeForce GTX 680 korzystała z rdzeni wykonanych w 28-nanometrowym procesie technologicznym, czyli takim samym jak wspomniana na początku artykułu karta GeForce GTX 980 Ti. Podobnie wygląda to w przypadku firmy AMD, która korzysta (CPU, GPU) z takiego samego procesu technologicznego.

W 2016 roku powinniśmy jednak być świadkami znaczącej zmiany w tym zakresie. Wiele fabryk wdroży niższe procesy, którym, co istotne, towarzyszyło będzie także wykorzystanie "trójwymiarowej" technologii FinFET analogicznej do tranzystorów Tri-gate Intela. Czeka nas więc prawdopodobnie znaczna poprawa w zakresie wydajności i efektywności układów, które nie są sygnowane logiem Intela.

O jakim jednak wymiarze procesu technologicznego możemy mówić? Z najnowszych doniesień VideoCardz wynika, że w przypadku kart graficznych AMD sięgnie po 16-nanometrową technologię FinFET, której nada kodową nazwę Polaris. Pierwszymi kartami z niej korzystającymi będą modele z serii Radeon 400 mające ponoć trafić na rynek latem.

AMD Zen

Firma AMD oddała rynek Intelowi. Zamierza jednak powrócić na odpowiednią "drogę wydajności" za pomocą procesorów korzystających z rdzeni noszących kodowe oznaczenie Zen. Dalsze ulepszenia w zakresie modularnej architektury w rdzeniach Bulldozer zakończone na zaprezentowanym w 2015 roku Excavatorze nie przynosiły bowiem oczekiwanych przyrostów wydajności.

Rdzenie Zen korzystały będą (podobnie jak układy Intela) z architektury SMT (Simultaneous Multithreading) zapewniającej możliwość osiągnięcia wysokiej przepustowości, której towarzyszyć ma nowy system pamięci podręcznej cechujący się niskimi opóźnieniami. Wedle wstępnych deklaracji mają one być w stanie wykonać nawet o 40% więcej instrukcji na cykl od wspomnianych układów Excavator.

AMD Zen

AMD Zen

Niestety na układy korzystające z architektury Zen będziemy musieli poczekać do II połowy 2016 roku. Firma AMD zapowiedziała już jednak także, ze pracuje nad rdzeniami Zen+. Intel ma więc jeszcze sporo czasu, aby odpowiednio przyszykować się na ten atak. Mam nadzieję, że firmie AMD faktycznie uda się stworzyć układy cechujące się zapowiadaną wydajnością, którym dodatkowo towarzyszyła będzie atrakcyjna ceną.

Na koniec jeszcze jedna warta odnotowanie ciekawostka: za architekturą Zen stoi Jim Keller, który dał się poznać jako twórca wielu udanych architektur, np. K6. Gdy pracował dla Apple brał natomiast udział w projektowaniu układów A5 i A6.


Zobacz również