Samsung Galaxy S5 ma się krócej ładować i mieć lepszą baterię

Wedle najnowszych doniesień Samsung ma w swoim kolejnym topowym smartfonie Galaxy S5 zastosować technologię bardzo szybkiego ładowania akumulatora. Dzięki temu pojemniejsze ogniwo od tego użytego w Galaxy S4 ma zapewnić dłuższy czas pracy z dala od gniazdka i ładować się przy tym jeszcze szybciej.

Premiery najnowszego smartfona koreańskiej firmy Samsung spodziewamy się już w przeciągu najbliższych dwóch miesięcy. Może pojawić się on już w okolicy targów MWC w Barcelonie, które odbędą się pod koniec lutego w Barcelonie. Już teraz dowiadujemy się jednak szczegółów dotyczących tego urządzenia.

Wedle informacji z serwisu phonearena.com akumulator w smartfonie Samsung Galaxy S5 ma mieć pojemność 2900 mAh, czyli o 300 mAh godzin więcej niż w zeszłorocznym modelu. Mimo to, ma ładować się od stanu wyładowania do pełna w czasie krótszym niż dwie godziny niż 2 godziny. Wszystko to dzięki nowej baterii typu Li-ion, która może przechowywać 20% więcej energii, dzięki czemu zwiększenie pojemności nie odbędzie się kosztem wymiaru ogniwa.

Czy nowy smartfon będzie dzięki temu dłużej działał z dala od gniazdka? To się jeszcze okaże. Wedle innych doniesień najnowszy Samsung Galaxy S5 ma mieć też ekran o rozdzielczości 2K, który sam w sobie może pobierać więcej prądu, niźli powiększone ogniwo będzie w stanie dostarczyć. W końcu pojemność 2900 mAh to i tak mniej, niż w np. zeszłorocznym modelu Sony Xperia Z1 z ekranem Full HD 1080p. Z drugiej strony koreański producent może użyć też bardziej energooszczędnego procesora niż zeszłoroczny Qualcomm Snapdragon 800.


Zobacz również