Samsung Galaxy W, czyli największy smartfon na rynku. Definicja fabletu do poprawki

Samsung zaprezentował największy smartfon na świecie, model Galaxy W.

Według ostatnich danych firmy analitycznej IDC po raz pierwszy w historii sprzedaż tabletów spadła. W pierwszym kwartale 2014 roku sprzedało się ich 56,3 mln sztuk, czyli o 2,7 mln mniej niż w I kwartale 2013 roku. Analitycy twierdzą, znaczący wpływ na taki wynik miały fablety, wśród których największe pod względem wielkości ekranu niewiele ustępują 7-calowym tabletom. Dzisiaj słowa "niewiele ustępują" nie są już jednak odpowiednie. Samsung zaprezentował bowiem największy smartfon na rynku, model Galaxy W.

Urządzenie dysponuje 7-calowym wyświetlaczem i nie cechuje się topową specyfikacją:

- rozdzielczość ekranu: 1280 x 720 pikseli

- czterordzeniowy procesor 1,2 GHz

- 1,5 GB pamięci RAM

- 16 GB wewnętrznej pamięci (plus microSD)

- aparaty 8 MP i 2 MP

- akumulator 3200 mAh

- system Android 4.3 Jelly Bean

Galaxy W, który wygląda jak tablet Galaxy Tab z cieńszą ramką naokoło wyświetlacza, najpierw trafi na rynek koreański. Jego cena została ustalona na ok. 490 USD.

Fablety...

Na koniec jeszcze jedno. Przy okazji zerknąłem na definicję phabletu (fabletu) na Wikipedii:

"Nazwa grupy urządzeń mobilnych wyposażonych w ekran dotykowy o przekątnej ponad 5 cali. Fablet to urządzenie łączące cechy smartfona i małego tabletu. Jest większy niż smartfon, ale nie na tyle duży, by być uznawany za tablet lub minitablet. Rozmiary takich urządzeń zaczynają się na pięciu calach, ale są mniejsze niż siedem cali."

Po przeczytaniu jej przyszły mi do głowy dwa wnioski:

- obecnie wszystkie flagowe smartfony to fablety

- po prezentacji Galaxy W definicja fabletu wymaga poprawy

Czym więc jest Galaxy W? Smartfonem, do obsługi którego trzeba mieć jednak dłoń jak bochen chleba:

Samsung Galaxy W

Samsung Galaxy W


Zobacz również