Samsung: Sony, Philips i Sharp mają...słabych inżynierów

Przedstawiciel firmy Samsung wyraził dosyć niepochlebną opinię na temat nowych ulracienkich telewizorów firm Sony, Philips i Sharp - donosi serwis Pocket-lint. Jego zdaniem, praca inżynierów odpowiedzialnych za ich konstrukcję jest "niezadowalająca".

Wypowiedź dotyczyła zaprezentowanych na zakończonych właśnie targach IFA (odbywały się one w Berlinie) przez firmy Sony, Philips i Sharp nowych, wyróżniających się niewielką grubością telewizorów LCD.

Andy Griffiths z angielskiego oddziału Samsunga "przyczepił" się do tego, że odbiorniki te do działania wymagają zewnętrznego urządzenia w postaci niewielkiej skrzynki (znajdująca się w jej wnętrzu elektronika pozwoliła na zmniejszenie grubości telewizora). Stwierdził on, że jego zdaniem jest to niezbyt dobre rozwiązanie, natomiast wspomniane firmy powinni się zastanowić nad zatrudnieniem lepszych inżynierów.

"To nieprawdopodobne, aby klienci ujrzeli w naszej ofercie telewizory, które wymagałyby do działania podłączenia zewnętrznego urządzenia. Nie widzimy potrzeby takiego kompromisu i obawiamy się, że dostarczanie sygnału do telewizora w ten sposób może mieć wpływ na jego jakość" - tłumaczy Andy Griffiths.

Warto dodać, że Samsung zaprezentował na targach IFA 2008 52-calowy telewizor LCD, który pomimo niewielkiej grubości wynoszącej zaledwie 2,5 centymetra pracuje bez dodatkowych urządzeń.


Zobacz również