Sasser + Netsky = nowe zagrożenie

Jak donoszą eksperci, inwazja Sassera – panoszącego się po światowej Sieci od weekendu robaka internetowego – traci na intensywności. Nadal jednak pozostaje istotnym zagrożeniem i przede wszystkim kłopotem dla korporacji i użytkowników prywatnych. Co więcej, zachodzi obawa, iż najgorsze jeszcze przed nami. Zdaniem specjalistów z Network Associates, istnieje niebezpieczeństwo pojawienia się wkrótce nowych odmian, które będą stanowiły połączenie Sassera z funkcjonalnością robaka Netsky.

Przypominamy, iż podstawową metodą rozprzestrzeniania się robaka Netsky jest poczta elektroniczna – złośliwy kod znajduje się w pliku dołączanym do e-maila i instaluje się w systemie po ingerencji użytkownika, która sprowadza się do otwarcia takiego załącznika. W połączeniu ze sposobem działania Sassera, który bez naszej wiedzy jest w stanie zainfekować komputer korzystając z luki systemowej, może się okazać, iż nowa odmiana będzie w stanie dorównać zasięgiem i liczbą zakażeń rekordowemu do tej pory Blasterowi.

Epidemia Sassera objęła komputery prywatne, korporacyjne oraz rządowe w wielu regionach świata – między innymi w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Do tej pory nie zanotowano przypadków destrukcyjnego działania na sprzęt komputerowy (przykładowo dyski twarde), jednak analitycy ostrzegają, iż robak może doprowadzić do uszkodzenia oprogramowania zainstalowanego na zainfekowanych maszynach.

Prędzej czy później, przychodzi także pora na oszacowanie strat spowodowanych działalnością takiego dokuczliwego ‘gościa’, jednak do tej pory, nikt nie podejmuje się tego zadania. Jak już wspominaliśmy wcześniej, Microsoft intensywnie współpracuje ze specjalną grupą pościgową nad zlokalizowaniem autorów całego zamieszania. W skład grupy o nazwie Northwest Cybercrime Task Force wchodzą przedstawiciele Federalnego Biura Śledczego (FBI), służb Secret Service oraz lokalnej policji. Koncern z Redmond na razie nie chce potwierdzić informacji, jakoby planował oferować nagrodę za pomoc w ujęciu autorów Sassera, tak jak uczynił to w przypadku Blastera (wysokość nagrody wynosiła wtedy 250 tysięcy USD).

Więcej informacji: http://www.idg.pl/news/watek/42.html


Zobacz również