Schwarzenegger chroni nieletnich graczy!

Gubernator Kalifornii - Arnold Schwarzenegger - podpisał ustawę, która wprowadza ograniczenia w sprzedaży brutalnych gier nieletnim na terenie całego stanu. Ustawa wchodzi w życie wraz z początkiem przyszłego roku.

Podpisana przez Arnolda Schwarzeneggera ustawa uznaje za niezgodne z prawem sprzedawanie nieletnim gier, w których "zadawanie śmierci i ran innym ludziom przedstawiono w wyjątkowo potworny, ohydny lub okrutny sposób". Łamanie nowowprowadzonego prawa, karane będzie grzywną w wysokości do 1000 USD.

Leland Yee, pomysłodawca podpisanej ustawy, który jest również dziecięcym psychologiem, twierdzi, że dzięki tego typu grom "nieletni uczą się zachowań, które mogą mieć dramatyczny wpływ na ich dalsze życie". Nie jest to jednak opinia podzielana przez wszystkich specjalistów - wielu psychologów twierdzi bowiem, że nie ma żadnego związku pomiędzy brutalnymi grami a okrutnym zachowaniem dzieci.

Większość gier sprzedawanych w USA, posiada na pudełkach oznaczenia wiekowe nadane przez Entertainment Software Ratings Board: E (Everyone) - bez ograniczeń, T (Teen) - dla nastolatków, M (Mature) - dla starszej młodzieży i AO (Adults Only) - tylko dla dorosłych. Na pudełkach znaleźć można również informacje dotyczące niestosownych treści, jakie zawiera dana gra np. nieparlamentarne słownictwo, krwawe walki, czy sceny erotyczne. Część sprzedawców dobrowolnie ogranicza sprzedaż niedozwolonych gier nieletnim, żądając przy zakupie stosownego dokumentu. To jednak pomysłodawcom kalifornijskiej ustawy nie wystarcza - twierdzą oni bowiem, że nieletni wciąż mogą zbyt łatwo kupować gry dla dorosłych.

Jak nie trudno się domyślić, odmiennego zdania jest Entertainment Software Association (ESA) - amerykańskie stowarzyszenie firm z branży elektronicznej rozrywki. Jego przedstawiciele twierdzą bowiem, że podobne inicjatywy ustawodawcze ograniczają podstawowe swobody obywatelskie gwarantowane przez piątą poprawkę.

Uzasadniając swoje twierdzenie przytaczają zaś przykłady odrzucenia podobnych ustaw w innych stanach, ze względu na ich niezgodność z amerykańską konstytucją. Stowarzyszenie nie poprzestaje jednak tylko na potyczkach słownych - próbując zablokować podobną inicjatywę ustawodawczą w stanie Illinois, przedstawiciele ESA złożyli pozew do sądu przeciwko gubernatorowi Illinois, który sponsorował, agitował i w końcu podpisał taką ustawę dla swojego stanu. Czyżby Terminator miał również trafić do sądu?


Zobacz również