Search Engine Strategies: decydujące są słowa

Na sierpniowej konferencji Search Engine Strategies w San Jose członkowie zarządu Google mówili o przyszłości reklam opartych na wynikach wyszukiwania.

Marketing oparty na reklamach tekstowych dowiązywanych do wyników prezentowanych przez wyszukiwarki przeszedł w ostatniej dekadzie niesamowity rozwój. Google planuje jednak kolejne udoskonalenia. "Mamy ogromne możliwości zrewolucjonizowania rynku wyszukiwania" - powiedział Nicholas Fox, zarządzający linią produktów Google AdWords na konferencji Search Engine Strategies. I właściwie trudno go oskarżyć o chełpliwość: Google ma niewątpliwie duże możliwości.

Google zawsze podkreślał, że koncentruje się na doświadczeniach użytkowników, ale wygląda na to, że zdecydował się wyjść naprzeciw reklamodawcom. Z ich punktu widzenia mechanizmy zamieszczania reklam przy zakupionych słowach kluczowych (jak również ostateczna cena ich zakupu) nie były i nadal nie są do końca zrozumiałe.

Ogłaszanie się przy słowach kluczowych pozostaje rodzajem gry, w której reklamodawcy próbują rozgryźć zwyczaje użytkowników sieci i jednocześnie zasady rządzące decyzjami podejmowanymi przez mechanizmy Google. Każdego dnia Google przeprowadza ponad miliard aukcji słów kluczowych. W tej chwili zaczyna oferować swoim zleceniodawcom narzędzia podpowiadające właściwe słowa kluczowe, najlepiej odpowiadające profilowi biznesu danej firmy. Google rozważa też uwolnienie reklamodawców od konieczności wyboru właściwych słów i zaoferowanie im możliwości pominięcia tego etapu. O wyborze właściwych słów będzie decydował Google na podstawie dostarczonych przez zleceniodawcę informacji na temat profilu jego działalności usługowej czy produkcyjnej, katalogu produktów itp.

Więcej na stronie Computerworld.pl.


Zobacz również