Sherlybox, polska "nie chmura", trafiła na Kickstartera

Na Kickstarterze ruszyła kampania Sherlybox, mająca na celu zebranie funduszy na rozpoczęcie produkcji urządzenia pozwalającego na bezpieczną i bardzo szybką wymianę plików pomiędzy określoną grupą osób.

Polski startup Sher.ly założony został kilka lat temu przez Błażeja Marciniaka (pomysłodawca technologii GatelessVPN) i Marka Cieślę (współtwórca ALLPlayera oraz Catzilli). Zrobiło się o nim głośno, ponieważ za swój produkt, usługę Sher.ly, został on doceniony podczas konferencji TechCrunch Disrupt w Berlinie przez panel ekspertów i umieszczony w grupie 20 wyróżnionych startupów.

Czym jest Sher.ly? W dużym skrócie można powiedzieć, że jest to usługa, która pozwala na przesyłanie plików (również tych największych) pomiędzy zaufanymi użytkownikami bez potrzeby korzystania z zewnętrznych serwerów. Twórcy tego rozwiązania podkreślają, że jest ono bardzo bezpieczne oraz znacznie szybsze od wykorzystywanych w prawie niezmienionej formie przez wiele lat rozwiązań takich jak CIFS, czy Samba.

Usługa Sher.ly nie jest skierowana tylko do zwykłych użytkowników, ale przede wszystkim do firm, których pracownicy bezpiecznie mogliby wymieniać pliki bez względu na to, gdzie się znajdują.

Sherlybox na Kickstarterze

Na Kickstarterze ruszyła właśnie kampania Sherlybox, która ma na celu zebranie 69 tysięcy dolarów mających pozwolić na stworzenie i rozpoczęcie produkcji urządzenia przypominającego niewielkie jajko i zapewniającego opisane wyżej możliwości Sher.ly. Bazuje ono na komputerku Raspberry Pi i oferuje WiFi, HDMI, Ethernet oraz USB 2.0 (można do niego podłączyć kolejny dysk). Dostępne ma być w dwóch wersjach: z miejscem na dysk 2,5 cala oraz dyskiem 1 TB i kieszenią na dodatkowy dysk.

Z pewnością wiele osób zada pytanie, po co komu Sherlybox, skoro to samo osiągną przy wykorzystaniu NAS-a? Błażej Marciniak odpowiada, że urządzenie przeznaczone jest dla osób mających bardzo małą wiedzę o komputerach, lecz chcących mieć zupełnie bezobsługowy, a jednocześnie bezpieczny lokalny bank danych, do którego miałaby dostęp jedynie wybrana grupa osób.

Jak przebiega zbiórka? Do jej zakończenia pozostało jeszcze 28 dni, natomiast na koncie jest już blisko 25 tysięcy USD.


Zobacz również