Sieć w kanale

Od czasu, gdy Microsoft włączył się do walki o rynek internetowych przeglądarek, rozgorzał spór: Netscape Navigator kontra Microsoft Internet Explorer. Twórcy obu programów wymyślali więc coraz to nowsze dodatki i własne implementacje języka HTML, rozbudowujące głównie graficzne możliwości swoich przeglądarek. A użytkownicy wciąż czuli pewien niedosyt.

Od czasu, gdy Microsoft włączył się do walki o rynek internetowych przeglądarek, rozgorzał spór: Netscape Navigator kontra Microsoft Internet Explorer. Twórcy obu programów wymyślali więc coraz to nowsze dodatki i własne implementacje języka HTML, rozbudowujące głównie graficzne możliwości swoich przeglądarek. A użytkownicy wciąż czuli pewien niedosyt.

Obaj konkurenci zdali więc sobie sprawę z faktu, że wygra tylko ten, kto wprowadzi i upowszechni nowy system kontaktów między serwisem WWW a jego odbiorcą - technologię push. Obecnie na rynku dostępne są już ostateczne wersje obu programów. Ponieważ korzystają one z odmiennych rozwiązań, postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się zawartości ich internetowych kanałów.

Co to jest technologia push?

Zanim rozpoczniemy wędrówkę po internetowych kanałach, warto wspomnieć o technologii ich działania. Dotychczas użytkownik Sieci uzyskiwał potrzebną mu informację samodzielne odszukując ją w serwisie WWW. Zwykle trwało to dłuższą chwilę, a w przypadku informacji sprawdzanych wielokrotnie w czasie pracy (np. kursy akcji na giełdzie), także niepotrzebnie zmuszało do aktualizacji. Obecnie, przy użyciu technologii aktywnej dystrybucji informacji (push), użytkownik może wybrać żądaną informację i automatycznie zamówić subskrypcję nowej, zaktualizowanej jej wersji.

Co to jest kanał?

Kanał jest częścią serwisu WWW dostarczającą określone informacje w technologii push. Informacje z określonego kanału przekazywane są wyłącznie do konkretnej przeglądarki, obsługującej jego rozszerzenia. Dlatego też najistotniejsze dla użytkownika wydają się być te serwisy WWW, które można odczytywać za pomocą posiadanej aplikacji. Na kolejnych stronach CYBER-a postaramy się zaprezentować przekrój kanałów informacyjnych dla Internet Explorera 4.0 i Netscape Communicatora 4.0.

Kanały przeglądarki Internet Explorer 4.0

Wraz z przeglądarką Internet Explorer 4.0 otrzymujemy listę predefiniowanych kanałów, działających w języku polskim. Przeglądając je, nie można oprzeć się wrażeniu, że nadały Internetowi nowy wymiar - szybkiego i skutecznego źródła informacji i rozrywki w otaczającym nas świecie.

Pierwszy serwis, od którego proponuję rozpocząć wycieczkę, to Microsoft Channel Guide - polskojęzyczny przewodnik po internetowych kanałach. Na uwagę zasługuje umieszczony w nim przejrzysty system pomocy, będący w stanie odpowiedzieć na większość pytań dotyczących istoty kanałów, łącznie z tym, jak stworzyć i umieścić w przewodniku własny.

Jedyną dostępną aktualnie, polską gazetą codzienną, rozpowszechnianą w technologii push, jest Super Express On-Line. Można w nim przeczytać dzienne wydanie, począwszy od tematu dnia, na horoskopie kończąc. Wydaje mi się, że tak jak w innych internetowych gazetach, informacje w serwisie publikowanym on-line powinny być uaktualniane kilka razy dziennie, by udostępnić czytelnikowi zawsze najświeższe fakty. Jednak na razie, w kanale Super Expressu wydanie wysyłane jest w Sieć raz dziennie.

Dzięki kanałom, także polski rynek finansowy otrzymał bardzo przydatne źródło informacji - serwis Biznes, przygotowywany przez firmę Optimus. Codziennie uaktualniane są w nim informacje z Giełdy Papierów Wartościowych, o kursach walut, notowaniach akcji, obligacji. Osoby nie wtajemniczone w mechanizmy funkcjonowania rynku giełdowego poznają tu jego zasady, a zainteresowani kupnem akcji będą mogli przejrzeć dane o każdej spółce. Myślę, że korzyści wynikające z posługiwania się tym kanałem będą dla polskiego biznesu niewątpliwie oczywiste.

Kanał Podróże jest jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym kanałem informacyjnym w Polsce. Jego bogata baza danych obejmuje wszystko, co związane jest z wojażami. Ogromna baza danych polskich miejscowości i wsi pozwala na odszukanie dowolnego miejsca, do którego chcemy się udać, wybór środka transportu, jakim zamierzamy tam dotrzeć, wspomaga baza danych z rozkładem jazdy PKP. Wybór miejsca noclegu wspomaga polska baza noclegowa. Jeśli natomiast udajemy się za granicę, na tych stronach odnajdziemy wszystkie niezbędne informacje o przepisach w państwie, do którego się udajemy, dowiemy się, jak długo będziemy zmuszeni oczekiwać na granicy, a zdjęcia satelitarne pokażą nam, jaka czeka nas po drodze pogoda. Polecam ten kanał wszystkim udającym się w podróż po Polsce i Europie, jako doskonałe źródło informacji, natomiast polskim twórcom internetowych kanałów może służyć za wzór perfekcyjnie wykonanego serwisu.

Ciekawą bazą danych wydaje się także kanał z repertuarem kin, teatrów i koncertów, prowadzony przez firmę Internet Technologies. Po wybraniu interesującego nas repertuaru, np. kinowego - ustalamy datę seansu, kino, film, aktora i gatunek filmowy, a serwis wyświetla nam wszystkie seanse spełniające te kryteria. W czasie pisania tego artykułu serwis obsługiwał tylko kilka miast (m.in. Warszawę i Poznań), ale twórcy zapowiadają jego rozbudowanie dla większości miast Polski. Także z czasem - poza repertuarem - na tych stronach mają pojawić się wywiady z gwiazdami, recenzje filmów i konkursy.

Dla wszystkich telewidzów, a więc dla większości z nas, przygotowano kanał "Internetowy Telemagazyn" z pełnym programem telewizyjnym 50 stacji. Przegląd programu możliwy jest według dni tygodnia lub określonego kanału telewizyjnego, ale oprawa graficzna i rozwiązanie nie należy do najlepiej zaplanowanych. Warto jest jednak co miesiąc połączyć się z tym serwisem i ściągnąć bezpłatny program telewizyjny.

Poza kanałami typowo informacyjnymi, w polskim Internecie jest też kilka serwisów rozrywkowych. Pierwszy to kanał miesięcznika komputerowego CHIP. Zawiera on najświeższe informacje ze świata komputerów, recenzje programów, testy sprzętu oraz informacje o najnowszym, papierowym wydaniu pisma.

Fanom motoryzacji, których w Polsce jest niemało, wielką przyjemność sprawi kanał Moto-Klubu, pierwszego polskiego kanału motoryzacyjnego. Znajdą w nim redagowany przez zawodowych dziennikarzy magazyn pełen wiadomości samochodowych, relacji z targów, wrażeń z jazd i wieści ze świata sportów samochodowych. Serwis uaktualniany jest systematycznie, dlatego każdy zwolennik motoryzacji może do niego zaglądać.

Polskie kanały internetowe są jedynie cząstką tego, co znajduje się w całej Sieci. Kończąc naszą wycieczkę, zapraszam do ostatniego, tym razem amerykańskiego kanału: AudioNet. Jest on wielkim serwisem muzycznym, który poza informacjami muzycznymi dostarcza w trybie on-line wiadomości radiowe, relacje sportowe i - co najciekawsze - muzykę z ponad 1800 płyt kompaktowych. Mając komputer z kartą dźwiękową i szybkim modemem (minimum 28,8 Kb/s), wybieramy jedną z kilkudziesięciu kategorii muzycznych, zespół i tytuł płyty, której obecnie chcemy posłuchać. Po kilkunastu sekundach z naszych głośników rozbrzmiewa już interesująca muzyka, za którą nie musimy płacić.

Dzięki opisanym kanałom, zmieniłem trochę mój stosunek do Sieci. Obecnie kiedy chcę iść do kina - włączam komputer i szukam odpowiedniego seansu w kanale IT. Jeśli interesuje mnie jutrzejsza pogoda, uruchamiam kanał Super Expressu, a przeglądając internetowe strony, słucham z kanału AudioNet mojej ulubionej muzyki Ska. Internet staje się w ten sposób nie tylko źródłem wiedzy - staje się elementem codziennego życia. Jednocześnie przeglądając internetowe kanały, doznaję niekiedy wrażenia, że jestem już tylko biernym widzem informacji prezentowanej mi przez twórcę serwisu, i to on, a nie ja, kieruje tym, co mam oglądać. Wniosek więc nasuwa się jeden: technologia push jest pomysłem dobrym, jednak od rozwiązań przyjętych przez twórców kanałów zależy, czy będziemy z nich korzystać, czy nie.

Kanały przeglądarki Netscape Communicator 4.0

Rozpoczynając wędrówkę po internetowych kanałach promowanych przez firmę Netscape, oczekiwałem rozwiązania wręcz doskonałego, a przynajmniej mogącego skutecznie konkurować z technologią push, obsługiwaną przez Internet Explorera 4.0. Zaopatrzyłem się więc w najnowszą, oznaczoną numerem 4.03, wersję pakietu i po raz pierwszy uruchomiłem Netcastera - część przeglądarki odpowiedzialną za przeglądanie kanałów. Dodam jeszcze, że Netscape kilkakrotnie przesuwał termin włączenia tego elementu do pakietu, tłumacząc to chęcią zaprezentowania wersji pozbawionej jakichkolwiek błędów. Z tym większym optymizmem po raz pierwszy uruchomiłem ostatnią wersję Netcastera.

Proces ładowania aplikacji - trwający ok. 5 minut - sprawił, że od tej pory dźwięk intensywnej pracy dysku twardego wprost automatycznie zacząłem kojarzyć z Netcasterem. Dłuższe używanie kanałów Netscape`a nie tylko nie zmieniło, ale wręcz utrwaliło mnie w tym przekonaniu.

Pierwszym elementem programu, od którego rozpocząłem korzystanie z technologii aktywnej dystrybucji informacji, był Channel Finder - serwis katalogujący dostępne w Internecie kanały dla przeglądarki Netscape. Trzeba dodać, że są to - jak na razie - wyłącznie kanały amerykańskie, w większości należące do wielkich firm i koncernów prasowych. Spośród nich wybrałem kanał informacyjny koncernu telewizyjnego o nazwie ABC NEWS. Czas, jaki upłynął od mojego kliknięcia na przycisku funkcji dodającej kanały do faktycznego wykonania tej czynności na łączu dzierżawionym, równy był prawie długości trwania całego wydania telewizyjnych wiadomości. Owszem, informacje umieszczone na stronach były przygotowane fachowo i przystępnie, ale czy warte tak długiego oczekiwania?

Zrażony tym niepowodzeniem, próbowałem jeszcze kilkakrotnie powtórzyć podobne operacje dla innych kanałów, ale okazało się, że uruchamiają się one równie długo, a nawet i dłużej. Dzieje się tak, ponieważ Netcaster wykorzystując Javę, ładuje naprzemiennie niezbędne dane z serwerów: Netscape`a i w dalszej kolejności z kanałów technologii push. Według mnie, jest to pomysł chybiony, przez który cała koncepcja łatwego i szybkiego dostępu do informacji, promowana przez firmę Netscape, nie zdobędzie poparcia użytkowników Internetu i stanie się przysłowiowym "gwoździem do trumny" przeglądarki Communicator.


Zobacz również