Siekierka i kijek

Lepsze jest wrogiem dobrego. Jednak nie zawsze poprawianie czegoś, co jest dobre, daje oczekiwane efekty. Tak stało się z nowymi nagrywarkami HP.

Lepsze jest wrogiem dobrego. Jednak nie zawsze poprawianie czegoś, co jest dobre, daje oczekiwane efekty. Tak stało się z nowymi nagrywarkami HP.

Jesienią firma Hewlett-Packard postanowiła wymienić nagrywarki. Wew-nętrzne modele ATAPI CD Writer Plus 9110i oraz 9310i zostały zastąpione wersjami 9150i i 9350i różniącymi się od poprzedników jedynie oprogramowaniem do zapisu CD-R. Pojawiła się też całkowita nowość o numerze 9510, pozwalająca na zapis płyt CD-R z szybkością 12x, a RW - 8x, lecz w czasie pisania tego tekstu nie była, niestety, dostępna do testów.

Pod względem parametrów modele 9150 oraz 9350 nie zmieniły się: 9150 to nagrywarka 8/4/32, natomiast 9350 - 10/4/32. Obie wyposażono w bufor 4 MB i obsługę trybu SAO oraz CD-Text. Nie pozwalają natomiast na tzw. overburning, czyli zapis ponad standardowe 74 minuty dostępne na płycie.

HP dołącza do swych napędów dużo dodatków. Obie nagrywarki oprócz programu HP MyCD do zapisu sesyjnego i Adaptec DirectCD 3.01 do zapisu pakietowego oferują aplikację szybkiego formatowania nośników RW HP FastFormat, program do odsłuchiwania plików dźwiękowych HP MusicMatch Jukebox i narzędzie archiwizacyjne HP Simple Backup. Model 9350 zawiera ponadto zestaw do projektowania i naklejania etykiet oraz aplikację zarządzania multimediami Broderbund Multimedia Organizer Deluxe.

Do niedawna napędy HP wykorzystywały oprogramowanie Easy CD Creator firmy Adaptec, jednak HP postanowiła maksymalnie ułatwić życie użytkowników i we współpracy z firmą Veritas opracowała aplikację MyCD. Jest prosta w użyciu, pozwala na tworzenie własnych płyt w kilku krokach za pomocą zrozumiałego kreatora, ale zaawansowani użytkownicy będą mocno rozczarowani. Nie ma żadnej kontroli nad trybem i parametrami zapisu, nie mówiąc o możliwości nagrania krążka w "egzotycznych" formatach, jak CD-Extra czy płyta startowa. Nawet płyty audio trzeba nagrywać za jednym zamachem, bo MyCD nie pozwala na zapis kilku utworów i dogranie później kolejnych.

Ubóstwo funkcji MyCD uniemożliwiało przeprowadzenie standardowego testu nagrywarek, w którym m.in. tworzymy plik obrazu zawartości płyty i wypalamy z niego krążek. Postanowiliśmy skorzystać z pobranego z Internetu programu Ahead Nero 5.0.2.2 i zastąpić nim prosty MyCD. W przypadku zapisu pakietowego dołączone narzędzie DirectCD nie zostało zmienione; czas zrzucania audio zmierzyliśmy w aplikacji MyCD.

Tam, gdzie sposób przeprowadzenia testu nie różnił się od zastosowanego w modelach 9110 i 9310 (zapis i nadpisywanie RW, test odczytu), wyniki nowych napędów praktycznie były takie same, co poprzedników - w teście zapisu RW najlepsze wśród napędów 4x, w teście nadpisywania i odczytu - powyżej średniej. Czas zrzucania audio był minimalnie lepszy w nowych nagrywarkach, ale wciąż gorszy od przeciętnej.

Test tworzenia pliku obrazu i zapisu z pliku oraz zapisu w locie wykazał, że program Nero spowolnił nowe modele o 20 do nawet 40 sekund w stosunku do poprzedników. Z tego powodu w teście zapisu z pliku obrazu dziesięciokrotny 9310 wypadł gorzej niż ośmiokrotny Ricoh czy Lite-On. Należy jednak pamiętać, że zawiniło tu oprogramowanie, które nie jest standardowym wyposażeniem urządzenia.

Nawet gdyby nie wystąpiły te kilkudziesięciosekundowe straty, nagrywarki HP nie stanowiłyby atrakcyjnej oferty - za znacznie mniejsze pieniądze dostaniesz najnowszego Ricoha 12/10/32, porządnego Plextora 8/4/32 czy Yamahę 8/8/24.


Zobacz również