Sim City 3000

Kolejna gra z serii SimCity nie jest wielkim przełomem, raczej małym, ostrożnym krokiem naprzód. Gracze, którzy nie widzieli poprzednich wersji mogą kupić SimCity 3000, ale jeśli mieliście już styczność z poprzednimi produktami Maxisa, to nie jest to nabytek konieczny.

Kolejna gra z serii SimCity nie jest wielkim przełomem, raczej małym, ostrożnym krokiem naprzód. Gracze, którzy nie widzieli poprzednich wersji mogą kupić SimCity 3000, ale jeśli mieliście już styczność z poprzednimi produktami Maxisa, to nie jest to nabytek konieczny.

Gra wygląda podobnie jak części poprzednie. Ty wyznaczasz obszary na których maja powstawać konkretne budowle, budujesz drogi i dworce, wydajesz rozporządzenia i ustalasz podatki, a to twoi mieszkańcy decydują jakie obiekty zostaną zbudowane lub zasiedlone, a jakie opuszczone lub zburzone.

Najbardziej widoczną zmianą w SimCity 3000 jest grafika. Gracz dostaje do swojej dyspozycji cztery razy więcej miejsca na rozbudowę miasta niż w Sim City 2000. Wszystkie obiekty są trójwymiarowe i podobnie jak wcześniej dostępne są różne możliwości obserwacji akcji. Można robić zbliżenia i oglądać korki uliczne, ludzi uprawiających jogging, lub powstające dopiero budynki - a trzeba przyznać, że wszystko to wygląda prześlicznie.

Te usprawnienia pociągnęły za sobą również wyższe wymagania sprzętowe. Na PII 450 ze 120MB RAM i kartą Diamond Viper 550, na obrócenie mapy z rozbudowanym miastem trzeba chwilę poczekać (budynki i ulice powoli się odtwarzają). Nie chcę myśleć jak gra działa na gorszym sprzęcie...

Programiści z Maxis stworzyli również całkowicie nowy interfejs. Jest on zdecydowanie bardziej uporządkowany i ładniejszy od poprzednich. Dużo łatwiejsze stało się doprowadzanie wody i prądu. Bezwzględnie brakuje jednak kombinacji klawiszy, za pomocą których można byłoby włączać odpowiednie menu.

Niezaprzeczalnym plusem SimCity3000 jest zwiększony poziom interakcji z mieszkańcami. Jako burmistrz, masz do swojej dyspozycji siedmiu doradców (wśród nich po jednym od środowiska, finansów i transportu), którzy dają ci szczegółowe rady dotyczące każdego napotkanego problemu. Czasami będą przychodzić do ciebie ludzie z różnymi pomysłami jak np. z prośbą o zbudowanie kasyna, lub propozycją handlu prądem z sąsiednim miastem. Należy jednak uważać - każda umowa ma swoje korzystne i niekorzystne strony.

Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że brakuje znaczących innowacji innowacji. Pomimo że SimCity 3000 wprowadza dużą różnorodność budynków, pozostaje wrażenie, że nie można stworzyć wyjątkowego miasta, a każde z nich będzie wyglądało podobnie. Nie ma szans na wybudowanie miasta dla ludzi, którzy nie lubią tłoku. Na początku rozbudowy miasta, kiedy musimy zadbać o każdy szczegół, aby sprowadzić mieszkańców zabawa jest bardzo dobra. Po pewnym czasie zaczynamy jednak administrować molochem bez kształtu i charakteru. Automatycznie rozbudowujemy kolejne dzielnice miasta. A co z metropoliami, które swoją indywidualność zawdzięczają ukształtowaniu terenu, jak np. Wenecja?


Zobacz również