Sims Online - nowa gwiazda Internetu?

Najsłynniejsza wirtualna rodzina świata od dziś w Stanach Zjednoczonych będzie dostępna również w wersji sieciowej. Czy gra pobije popularnością takie tytuły jak Ultima Online czy Everquest?

Kolekcja The Sims już od wielu miesięcy znajduje się w ścisłej czołówce najlepiej sprzedających się gier zarówno w USA jak i w Europie. Jak do tej pory gra przyniosła firmie EA ponad 200 mln USD zysku i wygląda na to, że będzie jeszcze lepiej! Większość z 40 000 beta testerów przyjęła produkt życzliwie i Will Wright, "założyciel" rodziny, ma solidne podstawy aby z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Do tej pory fani The Sims obcowali w grze z osobnikami sterowanymi wyłącznie przez AI. W wersji online, każda napotkana postać będzie odpowiadała realnie istniejącej osobie. Symulacja stanie się bardziej realna, wizerunki postaci będą coraz dalej odbiegać od rzeczywistości, a "rozgrywka" będzie pochłaniała większość wolnego czasu. W ramach gry możemy dowolnie modelować postaci i stworzyć avatara na "własne podobieństwo" lub wymyślić fikcyjną osobę odpowiadającą bardziej marzeniom graczy niż rzeczywistości. Jak w dotychczasowej wersji gracze będą mogli budować wymarzone domy, odszukać i zdobyć wirtualną narzeczoną czy też zamieszkać wraz wirtualnymi współlokatorami i prowadzić radosny, imprezowy żywot.

Aby cieszyć się Internetową zabawą wraz całą rodzinką The Sims, trzeba nabyć The Sims Online oraz opłacić miesięczny abonament w wysokości 9,99 USD. Gra dostępna jest w USA w dwóch wersjach: The Sims Online Charter Edition (74 USD) - limitowanej, oferowanej wraz z trzymiesięcznym abonamentem i zwykłej - The Sims Online (49,95 USD) wraz jednomiesięcznym abonamentem. W Europie gra ukaże się 31 stycznia 2003 i aby móc uczestniczyć w "simsowej" społeczności będziemy musieli również opłacać abonament.


Zobacz również