Skanery

Udało się nam zgromadzić i przetestować 20 najnowszych skanerów, kosztujących poniżej 1000 zł. Test najtańszych opublikowaliśmy w styczniowym numerze PCWK, a teraz przedstawiamy ranking urządzeń, których cena mieści się w przedziale 500-1000 zł.

Udało się nam zgromadzić i przetestować 20 najnowszych skanerów, kosztujących poniżej 1000 zł. Test najtańszych opublikowaliśmy w styczniowym numerze PCWK, a teraz przedstawiamy ranking urządzeń, których cena mieści się w przedziale 500-1000 zł.

Wystarczy spojrzeć na dane techniczne w tabeli, by zauważyć tendencję rozwoju domowych skanerów płaskich. Urządzenia z tego przedziału cenowego w większości dysponują elementem CCD zdolnym do rozpoznawania obrazu z maksymalną rozdzielczością optyczną wynoszącą już nie 600, a 1200 pikseli na cal (ppi). Jest to rozdzielczość, którą wykorzystuje się bardzo rzadko - najczęściej skanujemy z dokładnością 72-300 ppi. Najwyższe rozdzielczości przydają się prawie wyłącznie wtedy, gdy używamy przystawek do slajdów (jednak nie wszystkie skanery z nimi współpracują).

Test skanerów płaskich

Test skanerów płaskich

Inną tendencją jest wzrost liczby bitów, której może używać oprogramowanie skanera do opisu każdego piksela obrazu. Na ogół producent podaje, że jest to maksymalnie 48 bitów. Czy jednak warto używać tak dużej głębi kolorów? Naszym zdaniem - nie, a na pewno nie w przypadku skanerów domowych, w których wartość ta może być podwyższana programowo - część producentów informuje o tym, podając dane techniczne skanera. Chodzi o to, że elektronika w większości skanerów amatorskich nie jest w stanie rozróżnić tak wielu barw, zatem "na wejściu" rozpoznaje ich mniej. Oprogramowanie zaś opisuje ten sam odcień koloru za pomocą większej ilości informacji, co nie poprawia jakości obrazu (zwiększa się tylko rozmiar pliku). Poza tym, nawet gdyby zeskanować zdjęcie z 48-bitową głębią koloru, i tak większość z nas nie zauważy różnicy (ludzkie oko rozróżnia określoną liczbę barw).

Niekiedy skanery, które teoretycznie oferują mniejszą głębię barw i rozdzielczość optyczną, w praktyce uzyskują lepsze rezultaty skanowania. W wypadku skanerów CCD prócz samego sensora bardzo ważna jest także optyka.

Jeśli soczewki są słabej jakości, może to mieć duży wpływ na ostrość, kontrast, a nawet barwy wprowadzanego obrazu. Coraz większy wpływ na poziom skanów ma oprogramowanie. Jeśli aplikacja nie pozwala w pełni wykorzystać hardware'u, nie osiągają one wysokiej jakości.

Do przodu

Ogólnie egzaminowane przez nas urządzenia prezentują wyższy poziom niż większość ich starszych, testowanych w ubiegłym roku odpowiedników. Potwierdził to między innymi sprawdzian polegający na zeskanowaniu odbitki fotograficznej zawierającej elementy o bardzo różnej jasności. Skanery w tegorocznym teście na ogół odczytywały szczegóły zawarte zarówno w światłach, jak i cieniach obrazu. Niekiedy w najciemniejszych obszarach skanów wystąpiły spore zakłócenia - szczególnie w skanerach typu CIS (gdzie źródłem światła są diody LED).

Parametry techniczne i wyniki testu skanerów

Parametry techniczne i wyniki testu skanerów

Coraz dokładniej, czyli z większą rozdzielczością, rozpoznawane są szczegóły obrazu (dzięki dokładniejszym sensorom), co przydaje się, gdy chcemy użyć przystawki do skanowania filmu małoobrazkowego. Niewiele, niestety, się zmieniło w sprawności rozpoznawania tekstu (OCR) - skanery wraz z dołączanym przez producenta oprogramowaniem prezentują podobny poziom jak przed rokiem.

Wyposażenie i programy

Najczęściej do skanera dodawana jest przystawka do slajdów. Często urządzenia są sprzedawane w dwóch wersjach: z przystawką albo bez, ale z możliwością jej dokupienia i podłączenia. Przydatność przystawki niewątpliwie zwiększa się ze wzrostem rozdzielczości CCD. Jednak pamiętaj, że i tak lepszy rezultat w skanowaniu filmu uzyskasz, stosując specjalistyczne urządzenie (test skanerów do slajdów ukazał się w poprzednim numerze PCWK, 03/2002), nawet wówczas, gdy będzie miało taką samą lub zbliżoną rozdzielczość optyczną jak skaner płaski.

W jednym przypadku - Plustek OpticPro UA18 - producent zastosował podajnik dokumentów, który może być przydatny w biurze. Inne skanery - na przykład HP - mogą być w taki podajnik wyposażone opcjonalnie.

HP ScanJet 5400C

Informacje HP Polska Sp. z o.o. tel. (22) 5657700 www.hp.pl

Cena 999 zł

Na czele stawki pojawił się skaner znanego producenta urządzeń biurowych. Wyróżnia się wśród testowanych największą rozdzielczością (2400 ppi). Ciekawostką jest to, że został wyposażony w dwa elementy CCD. Jeden o dużej, wspomnianej wcześniej rozdzielczości, drugi zaś o znacznie mniejszej - 600 ppi. Dzięki zastosowaniu drugiego sensora, służącego do większości prac biurowych, skaner działa szybciej. Uzyskał jeden z najlepszych wyników w próbie czasu. Producent uznał, że nie ma potrzeby zastosowania szybkiego interfejsu SCSI, skaner łączy się zatem z komputerem na dwa sposoby - za pośrednictwem łączy USB oraz LPT.

Ten model ScanJeta wyróżnia się mocno rozbudowanym pulpitem sterowania. Znajduje się na nim sześć przycisków szybkiego dostępu - do aplikacji (skanującej czy pocztowej) oraz ustawień skanera (przycisk Opcje). Sterowanie skanerem jest wygodniejsze dzięki wbudowaniu małego, 16-znakowego wyświetlacza LCD, informującego o aktywnych funkcjach.

Zwycięstwo 5400C zawdzięcza dobrym wynikom testów oraz sporym możliwościom. Najlepiej został oceniony za niski poziom zakłóceń. Dobrze przeszedł najtrudniejszą próbę testu - skanowanie odbitki fotograficznej o dużej rozpiętości tonalnej. Dobrze też można ocenić optykę skanera. Nieco słabiej punktowaliśmy oprogramowanie skanujące - zintegrowany pakiet HP PrecisionScan Pro. Daje średnie możliwości korekcji tonalnej skanowanych fotografii.

HP ScanJet 4470C

Informacje HP Polska Sp. z o.o. tel. (22) 5657700 www.hp.pl

Cena 749 zł

Na drugiej pozycji znów urządzenie HP. Jest to model niższej klasy, ale również wykonany w technologii CCD. Może zarejestrować obraz w maksymalnej rozdzielczości optycznej wynoszącej 1200 ppi. W skład jego wyposażenia wchodzi przystawka do slajdów, przystosowana do skanowania klatek filmu małoobrazkowego (35 mm). Rozdzielczość 1200 ppi wystarcza, by zeskanować zdjęcie z negatywu na potrzeby domowego archiwum lub internetowej witryny. Przystawka nie jest wbudowana w klapę skanera - to oddzielna lampa, którą kładzie się bezpośrednio na szybie. Producent dostarcza także prowadnice, w których umieszcza się kilkuklatkowy pasek filmu. Podobnie jak w przypadku opisanego wyżej skanera, ScanJet 4470C został wyposażony w sześcioprzyciskowy pulpit oraz mniejszy, bo tylko dwuznakowy wyświetlacz LCD.

Skaner dobrze wypadł w teście. Tak jak zwycięzca, najlepiej został oceniony za niski poziom zakłóceń (pod tym względem urządzenia HP wyprzedzały produkty konkurencji). Za próby odwzorowania barw, trudnego skanu i ostrości uzyskał 7 punktów na 10 możliwych. Sporo słabiej wypadł w próbie czasu - na preskan i zeskanowanie odbitki 15x21 cm w rozdzielczości 300 ppi potrzebował aż 69 sekund (pomiar był wykonany po podłączeniu urządzenia za pomocą USB). Podobnie jak poprzednika, model 4470C można krytykować za średnie możliwości oprogramowania skanującego. W próbie OCR wypadł dobrze, choć nie rozpoznał tabeli - poradził sobie jedynie z tekstem.


Zobacz również