Skylake: miły prezent dla entuzjastów "podkręcania" i graczy

Najnowsze procesory Intela, Skylake, niosą wraz ze sobą sporo zmian. Warto było na nie czekać przy założeniu jednak, że nie miało się zbyt wygórowanych w stosunku do nich wymagań.

Po wielu miesiącach szumu doczekaliśmy się premiery procesora Intel Core i7-6700K noszącego kodowe oznaczenie Skylake. Układ został wykonany w 14-nanometrowym procesie technologicznym. Mamy tutaj do czynienia z chipem należącym do grupy "Tock", którą cechuje nowa mikroarchitektura. Jeżeli jednak czytając wcześniejsze "przecieki" na temat nowych procesorów spodziewasz się "40-procentowego" wzrostu wydajności, mocno się rozczarujesz.

Poznaj Skylake

Intel Skylake to procesory Core 6-tej generacji, które umożliwią "zadomowienie" się na rynku pamięci DDR4, zapewnią szersze możliwości ingerencji w parametry pracy, większą wydajność grafiki oraz możliwość korzystania z nowego chipsetu. Do tej chwili byliśmy świadkami niepotwierdzonych doniesień na temat desktopowej linii tych procesorów, co niestety się nie zmieniło. Podczas Gamescom Intel zaprezentował bowiem oficjalnie jedynie dwa układy Skylake skierowane do graczy i entuzjastów "podkręcania" parametrów pracy: oprócz wspomnianego Core i7-6700K także model Core i5-6600K.

Skylake - specyfikacja

Skylake - specyfikacja

Poniższa recenzja zawierała będzie jak najwięcej informacji, lecz będą one pochodziły głównie z testów Skylake. Nie posiadamy bowiem oficjalnych technicznych danych na temat tego, co znajduje się pod błyszczącą pokrywką zakrywającą "serce" nowego układu. Zaprezentowane one zostaną 18 sierpnia podczas Intel Developer Forum.

Tak, potrzebujesz nowych pamięci RAM

Na szczęście Intel nie zachował wszystkich informacji na temat Skylake w tajemnicy. Najistotniejsza z nich dotyczy nowej podstawki LGA 1151, która nie jest kompatybilna z dzisiejszymi procesorami. To zaś oznacza, że nie umieścisz Skylake w płycie dla układów Haswell (ani tych drugich w płycie dla Skylake).

Nowe układy przeznaczone są do współpracy z pamięciami DDR4. Co prawda wspierają też pamięci DDR3L RAM, lecz te ze względu na niższe napięcie pracy oraz niższe zapotrzebowanie na energię znajdują zastosowanie w laptopach, netbookach i serwerach. Oznacza to więc, że decydując się na budowę desktopowej platformy Skylake należy liczyć się z zakupem nowych pamięci.

Pocieszająca informacja jest taka, że cena pamięci DDR4 nie jest już tak zaporowa jak przy okazji ich premiery towarzyszącej premierze procesora Haswell-E. Obecnie za moduł 8 GB DDR4/2133 trzeba zapłacić kilkadziesiąt złotych więcej niż moduł 8 GB DDR3/1333. Pamiętać jednak należy o osadzeniu w płycie dwóch kości DDR4 (tryb Dual Channel).

Fully Integrated Voltage Regulator

Jedną z największych innowacji układów Haswell był zintegrowany kontroler napięć (Fully Integrated Voltage Regulator), który poprzez umieszczenie w jednym chipie jak największej ilości regulatorów wcześniej stanowiących odrębną część znacznie usprawniał system kontroli napięć na płycie głównej zapewniając oszczędność energii oraz miejsca (FIVR zajmuje jedynie 2 % miejsca odrębnego układu).

Rozwiązanie to spotkało się jednak z ostrą krytyką overclockerów i producentów płyt głównych, którzy zwracali uwagę na wzrost temperatury CPU i problemy z uzyskiwaniem jak najwyższych parametrów jego pracy. Ich zdaniem ta "laptopowa" architektura szkodzi komputerom stacjonarnym.

Wraz z premierą Skylake Intel nieoficjalnie przyznał rację overclockerom, ponieważ nowe układy nie korzystają już z FIVR (o prawdziwym powodzie rezygnacji z tego rozwiązania usłyszymy prawdopodobnie podczas IDF). Twierdzi przy tym, że oddaje do ich dyspozycji najbardziej ekscytujący w ostatnich latach chip zapewniający ogromne możliwości podkręcania. Ma tutaj chyba przede wszystkim na myśli system pozwalający na podkręcani z krokiem 1 MHz, co pozwoli na znacznie dokładniejszą regulację niż w przypadku procesorów Core 2,3,4 i 5 generacji oraz możliwość wsparcia pamięci RAM pracującej z prędkością do DDR4/4133.

Jak Skylake się "podkręca"?

Tutaj warto zajrzeć do danych Asusa, który prezentując płyty główne dla Skylake poinformował również, na jak dalekie "podkręcanie" możemy liczyć. Wg jego danych Core i7-6700K może pracować z zegarem 4,6 GHz - 4,7 GHz (w przypadku niektórych egzemplarzy może osiągnąć poziom 4,8 GHz). To lepszy wynik niż w przypadku ukłądu Haswell, który przy wykorzystaniu wodnego chłodzenia pozwalał zazwyczaj na uzyskanie 4,5 GHz.

Rozczarować mogą się jednak osoby, które uwierzyły spekulacjom mówiącym, że Skylake może pracować z zegarem 5,2 GHz przy wykorzystaniu systemu chłodzenia powietrzem. Asus twierdzi ponadto, że Skylake "w porządnej płycie głównej" pozwoli na pracę czterech kości pamięci z zegarem DDR4/3600.

Prawdziwy bohater: chipset Z170

Prawdziwą gwiazdą nowej platformy Intela jest chipset Z170, który zapewnia komunikację z Skylake za pośrednictwem czteroliniowego łącza DMI 3.0 (do 40 Gb/s przy wykorzystaniu 4 linii PCIe Gen 3), co oznacza, że mamy tutaj do czynienia ze znacznie większą wydajnością niż w przypadku zestawu Haswell+ Z97 (20 Gb/s x4 PCIe Gen 2). To świetna informacja dla osób chcących skorzystać z wydajnych dysków SSD: będą mogli liczyć na pełnię ich możliwości bez obawy o wydajność karty graficznej (Skylake posiada 16 linii PCI Express 3.0 i osobno wspomniane czteroliniowe łącze DMI 3.0). Na koniec warto wspomnieć o tym, że Z170 oferuje aż 20 linii PCI-E przeznaczonych dla urządzeń peryferyjnych.


Zobacz również