Skype 4.0 beta

Udostępniona w połowie czerwca br. wersja 4.0 beta popularnego komunikatora głosowego wywołała duże zainteresowanie użytkowników, podsycane obietnicami producenta o znaczących zmianach. Jakie nowości faktycznie oferuje Skype i czy przypadną do gustu użytkownikom?

Udostępniona w połowie czerwca br. wersja 4.0 beta popularnego komunikatora głosowego wywołała duże zainteresowanie użytkowników, podsycane obietnicami producenta o znaczących zmianach. Jakie nowości faktycznie oferuje Skype i czy przypadną do gustu użytkownikom?

Gdy pięć lat temu pojawiła się pierwsza wersja komunikatora, rzeczywiście nastąpiła rewolucja. Program bardzo szybko zdobywał kolejne miliony użytkowników (obecnie zarejestrowanych jest ponad 300 milionów kont). Obecnie umożliwia przesyłanie dźwięku i obrazu, a także prowadzenie rozmów tekstowych. Do tego jest wyposażony w wiele dodatkowych funkcji. Czy w tej sytuacji możliwa jest kolejna rewolucja? Zobaczmy, co ma do zaoferowania najnowszy Skype 4.0 beta.

Nowe szaty

Najnowsza wersja Skype'a 4.0 beta koncentruje się wokół rozmów głosowych i integracji różnych funkcji programu w jednym oknie.

Najnowsza wersja Skype'a 4.0 beta koncentruje się wokół rozmów głosowych i integracji różnych funkcji programu w jednym oknie.

Z kolejnymi wersjami program rozrastał się o nowe funkcje i dodatki, co odbiło się negatywnie na obsłudze, która już nie jest tak intuicyjna, jak na początku. Dlatego w wersji 4.0 największa rewolucja nastąpiła w obrębie interfejsu graficznego. Skupiono się na oknie rozmów wideo. Aż 25 procent konwersacji przez Skype'a wiąże się z przesyłaniem obrazu, stąd taka zmiana. A jeśli nie korzystasz z tej funkcji, masz więcej miejsca na swoje zdjęcie. Po kliknięciu przycisku rozmowy wideo Skype rozlewa się po całym ekranie, ale na szczęście można zredukować wielkość jego okna. Wprawdzie nawet maksymalnie zredukowane zajmuje więcej miejsca niż w wersji 3.x, ale za to w tym samym oknie może wyświetlać rozmowy głosowe.

To jedna z najważniejszych zmian, bo w obecnej edycji programu można się wręcz pogubić. Przykładowo, gdy prowadzisz rozmowę wideo, tekstową i jeszcze chcesz przesłać zdjęcia, Skype 3.x otworzy aż pięć okien. W wersji 4.0 wszystkie te czynności wykonasz w jednym miejscu. Jednocześnie program oferuje możliwość otwierania rozmów w oddzielnych oknach, jeśli taka funkcjonalność ci odpowiada. Natomiast nieodwracalnie zmienił się sposób prezentacji listy znajomych - zamiast kart jest teraz pasek narzędziowy, do którego szybko się przyzwyczaisz. Jeśli prowadzisz kilka rozmów na raz, każda toczy się na innej karcie, dzięki czemu łatwo się między nimi przełączysz.

Nowości, których możemy spodziewać się w finalnej wersji Skype'a 4.0, to automatyczne oddzwanianie, przekazywanie rozmów oraz możliwość przesyłania pieniędzy -prawdopodobnie ze Skype'em będzie zintegrowana usługa PayPal (obie usługi należą do jednej firmy).

Nowe funkcje

Pod odmienionym interfejsem kryje się udoskonalona maszyneria. Wprawdzie bez rewolucji, ale rozwiązano kilka istotnych problemów, m.in. z obsługą urządzeń oznaczonych mianem Skype Certified. Dzięki temu nie powinno być więcej problemów z działaniem programu po podłączeniu do komputera nowego urządzenia. Skype 4.0 automatycznie rozpoznaje sprzęt, który podłączasz pierwszy raz, i zapamiętuje jego parametry na przyszłość. W efekcie zmiana słuchawek podczas rozmowy nie powoduje już nieprzewidzianych zakłóceń.

Kolejną nowością jest automatyczne wykrywanie przepustowości połączenia internetowego oraz urządzeń multimedialnych, takich jak kamera internetowa, podłączonych do komputera. To wygoda nie tylko dla komputerowych laików, mających problem ze skonfigurowaniem Skype'a. Program po prostu jest szybciej gotowy do pracy.

Werdykt PCWK

Werdykt PCWK

Nie do końca sprawdziły się obietnice inżynierów ze Skype'a pracujących nad nowymi algorytmami kompresji danych. W wersji 4.0 dźwięk w wysokiej jakości miał być przesyłany już z szybkością 2 KB/s, a obraz z szybkością 6 KB/s. Pierwsze testy pokazały jednak, że program działa najlepiej, mając do dyspozycji łącze szerokopasmowe. Ale trzeba podkreślić, że komunikator nie ma wygórowanych wymagań - wystarczy łącze o przepustowości ok. 100 Kb/s, aby przesyłać obraz w trybie pełnoekranowym.

Podsumowując wprowadzone zmiany, hasło "rewolucyjne" wydaje się wyrost. Nie zmienia to faktu, że Skype 4.0 oceniamy jako udany, choć nie idealny produkt. Zintegrowanie wielu funkcji w jednym oknie to dobrym pomysł, ale tryb pełnoekranowy może nie przypaść użytkownikom do gustu. Jeśli chcesz skorzystać z innej aplikacji, musisz przełączać się między komunikatorem a pulpitem Windows. Być może finalna wersja będzie rzeczywiście rewolucyjna, ale o tym przekonamy się dopiero po wakacjach. Do tego czasu producent obiecuje intensywnie zbierać opinie użytkowników o nowej edycji.


Zobacz również