Skyrim - z pamiętnika seryjnego mordercy

Naprawdę zależało mi, by podzielić się z wami jakimiś gorącymi informacjami, ale po drodze trafiłem na ten filmik i coś kazało mi się z wami tym podzielić.

The Elder Scrolls V: Skyrim zapewnia wiele godzin przyjemnej rozgrywki, interesujących questów i ogromnych połaci terenów do zwiedzania. Gdyby ktoś oczywiście się nudził, to zawsze pozostaje zbieranie ziół, czytanie wielu książek, albo też dekorowanie wnętrz dopiero co kupionej posiadłości. Autor poniższego filmiku jednak znalazł sobie inne zajęcie, by zapełnić spokojne wieczory po aktywnych dniach spędzonych na ganianiu smoków.

Rzekłbym, iż "pokaż mi swój dom a powiem ci kim jestem", bądź też "granie twoje, jest zwierciadłem duszy", to powiedzenia, które tego jegomościa mogłyby pogrążyć. Z każdym krokiem po wirtualnej posiadłości, prezentowanej przez tego gracza, moje oczy rozszerzały się coraz bardziej, aż w końcu złapałem się za głowę. Nie pozostaje mi nic więcej jak zaprosić zainteresowanych do mieszkania seryjnego mordercy. Tylko nie straćcie... głowy.


Zobacz również