Slammer - najszybszy robak w historii

W ciągu pierwszych trzech minut rozprzestrzeniania się robaka Slammer liczba zainfekowanych przez niego komputerów podwajała się co... 8,5 sekundy - wynika z raportu opublikowanego przez amerykańskich naukowców.

Rzoprzestrzenianie się Slammera

Rzoprzestrzenianie się Slammera

Slammer uderzył w poprzednią sobotę - robak rozprzestrzeniał się automatycznie, wykorzystując lukę w zabezpieczeniach oprogramowania serwerowego Microsoftu. Największe szkody robak spowodował w Południowej Korei - w sobotę przez kilka godzin nie można tam było korzystać z Internetu. "Insekt" dał się we znaki również Amerykanom - ponad 13 000 bankomatów Bank of America odmówiło posłuszeństwa. Przez pewien czas nie działało także 5 z 13 kluczowych dla całego Internetu serwerów DNS.

Raport, o którym mowa wyżej przygotowały: stowarzyszenie CAIDA (Cooperative Association for Internet Data Analysis), International Computer Science Institute oraz uniwersytety w Berkley i San Diego. Z opracowania wynika, że Slammer był aż 250 szybszy od robaka Code Red (gdy ten pojawił się w Sieci, liczba zainfekowanych komputerów podwajała się co 37 minut). W błyskawicznym rozprzestrzenianiu się pomogły mu niewielkie rozmiary - Slammer ma raptem 376 bajtów (dla porównania - Code Red miał prawie 4 KB).

Co ciekawe, z raportu wynika również, że czynnikiem, który spowodował w końcu gwałtowne spowolnienie rozprzestrzeniania się Slammera, była... jego szybkość. Okazało się bowiem, że robak zdołał w krótkim czasie doprowadzić to tak drastycznego spadku prędkości przesyłania danych w Internecie, że nie był już w stanie wysyłać swoich kopii do nowych komputerów.


Zobacz również