Słuchawki pierwszej klasy

Wakacje za nami, pora złapać nowych klientów - myślą sobie pewnie operatorzy sieci GSM. Jak to zrobić? Najlepiej pokazać aparaty, jakich jeszcze nie było... Oto nasz wybór najnowszych i najatrakcyjniejszych telefonów na rynku.

Wakacje za nami, pora złapać nowych klientów - myślą sobie pewnie operatorzy sieci GSM. Jak to zrobić? Najlepiej pokazać aparaty, jakich jeszcze nie było... Oto nasz wybór najnowszych i najatrakcyjniejszych telefonów na rynku.

Najnowsze komórki obrastają w funkcje. WAP, alarm wibracyjny, wybieranie głosowe czy dyktafon trafiają nawet do modeli z najniższej półki. Co w takim razie zaproponować użytkownikom bardziej wymagającym (i majętnym)? Przede wszystkim oszałamiający wygląd i niewielkie rozmiary, odtwarzanie plików muzycznych MP3, rozbudowane terminarze i pocztę elektroniczną. Dzięki wprowadzanym z oporami technologiom przesyłania danych GPRS czy HSCSD, coraz bardziej osiągalny staje się w miarę szybki dostęp do Internetu. Od kiedy zaś Samsung pokazał telefon z wbudowanym telewizorem, kierunek rozwoju komórek wydaje się jasny...

Ericsson T39m

Z kłami

T39m - kolejny model Ericssona z popularnej linii T trudno na pierwszy rzut oka odróżnić od poprzedników, T28 czy T29. Aparat ma jedynie nieco większy (na szczęście) wyświetlacz, ale kształt, wymiary i klapka są bardzo podobne. T39m jest trójsystemowy - działa więc także np. w Stanach Zjednoczonych.

Najważniejsze jednak cechy to obsługa standardów przesyłania danych GPRS i HSCSD.

Po roku dziwacznej sytuacji, gdy GPRS wystartował z hukiem, ale tylko jeden telefon go obsługiwał, na rynku zaczęły się wreszcie pojawiać nowe modele aparatów obsługujących ten standard. W trakcie prób telefon spisywał się bez zarzutu i podczas przeglądania WAP, i jako modem. Aparat podłączyliśmy portem podczerwieni do laptopa i w ciągu kilku minut udało się uruchomić poprawnie działające połączenie z Internetem zarówno przez HSCSD, jak i GPRS. Taki zestaw - T39m plus notebook - pozwala korzystać z Internetu praktycznie wszędzie. Prędkość połączenia jest w praktyce zbliżona do uzyskiwanej przez bezpłatny numer TP SA, zatem nareszcie można przez komórkę przeglądać w komputerze także witryny WWW. Telefon ma również klienta e-mail - rozwiązanie znane choćby z komórek Sony i Panasonic. Kolejną lansowaną ostatnio przez Ericssona i Nokię nowością jest technologia Bluetooth (niebieski kieł) - radiowe połączenia elektronicznych urządzeń: bezprzewodowych słuchawek, komórek, komputerów. Nam udało się połączyć aparat z notebookiem, ze słuchawką współpracować nie chciał. T39m ma oczywiście także pakiet opcji stających się już standardem wśród komórek najwyższej klasy: pojemną książkę adresową, wibrator, wybieranie głosem, wysyłanie rozbudowanych

SMS-ów z grafiką, dyktafon, terminarz, rozbudowany budzik z funkcją "drzemki" (dzwoni nawet po wyłączeniu aparatu), oczywiście także przeglądarkę WAP i łącze podczerwieni.

Litowo-polimerowa bateria jest bardzo wydajna. T39m używany średnio pół godziny dziennie działał bez ładowania przez tydzień, a dane podawane przez producenta są jeszcze bardziej optymistyczne. Szczególnie cenna w tym telefonie jest funkcja pokazywania stanu baterii - szacunkowa liczba pozostałych godzin rozmowy lub czasu czuwania. T39m oferuje też dobrą jakość połączenia bez zakłóceń i gubienia zasięgu, co w przypadku komórek tej firmy nie zawsze jest oczywiste. Bezpośrednim konkurentem Ericssona T39m będzie z pewnością Nokia 6310 - aparat także z GPRS i Bluetooth.

Za: GPRS, HSCSD, Bluetooth, niewielkie rozmiary i waga.

Przeciw: mało intuicyjne menu, cena (ok. 2000 zł).

Ericsson T29s

Kieszonkowiec

Ten aparat może podbić serca wielbicieli komórek Ericssona, jeśli nie zależy im na zaawansowanych technologiach transmisji danych, np. GPRS czy HSCSD. Największymi zaletami komórki są stylowy wygląd, niewielkie wymiary i waga oraz sporo przydatnych funkcji.

Dla śpiochów Ericsson przygotował budzik, który dzięki funkcji "drzemka" włączy się, nawet gdy nieprzytomny użytkownik wyłączy aparat. Przeglądarkę WAP uzupełniają mechanizmy szyfrujące dane, np. numer karty kredytowej i zakładki, jednak niewielki wyświetlacz i mało przejrzyste menu i tak nie pozwalają na zbyt wygodne surfowanie. Aparat poza WAP-em nie ma funkcji związanych z bezprzewodową transmisją danych, ale jest wyposażony w wiele praktycznych funkcji: połączenia konferencyjne, oczekujące, podział na zamknięte grupy rozmówców, wybieranie głosowe. Można z niego wysyłać oprócz zwykłych także SMS-y wzbogacone o grafikę i dźwięk oraz tzw. długie. Jedynym mankamentem, za to istotnym, na który się w T29s natknęliśmy, był zanikający zasięg w miejscach, gdzie aparaty innych producentów nie miały problemów, oraz trzaski podczas połączenia. Testowaliśmy jednak aparat jeszcze przed homologacją (z napisem "prototyp"), do rąk klientów trafi więc z pewnością już dopracowany produkt, który będzie kosztował ok. 1500 zł.

Za: niewielkie rozmiary, sporo funkcji.

Przeciw: mały wyświetlacz.

Samsung SGH A300 Dual

LCD razy dwa

Telefony komórkowe Samsunga, na pewno nie tak popularne jak modele Nokii czy Ericssona, też mają zwolenników. Cenione są głównie za oryginalny wygląd - typowe Samsungi to miniaturowe, eleganckie aparaty z charakterystyczną klapką. Tym razem na rynek trafił telefon o wyjątkowo ciekawym kształcie. Nowością modelu A300 Dual są dwa wyświetlacze - na wierzchu i w środku rozkładanego aparatu, podobnego w budowie do składanych aparatów Motoroli. Zewnętrzny, okrągły i podświetlany na niebiesko, służy jako wskaźnik stanu baterii i zasięgu sieci, zegarek oraz informator o przychodzących połączeniach, SMS-ach. Choć na co dzień nie wydaje się niezbędny, to wygląda doskonale.

Oba ekrany nowego Samsunga są bardzo czytelne. Zewnętrzny ma 80 na 48 pikseli, wewnętrzny aż 128 na 128 pikseli, a obraz jest czysty i wyraźny. Nie dziwi zatem opinia

że komórki Samsunga mają jedne z lepszych wyświetlaczy LCD. Model A300 to bez wątpienia aparat dla ludzi interesu, wśród ważniejszych funkcji ma m.in. port podczerwieni do komunikacji np. z komputerem przenośnym, rozbudowany terminarz, listę zadań i kalendarz z czasem strefowym, a także dołączony zestaw słuchawkowy. Aparat potrafi wyświetlać witryny "komórkowego Internetu" - WAP, pozwala także tworzyć własne melodie dzwonka, szkoda tylko, że nie ma transmisji danych GPRS. Szkoda też, że Samsung nie zdecydował się na zamieszczenie w tym modelu swoich widowiskowych gier.

Bardzo przydatną funkcją jest słownik T9, niezwykle przyspieszający pisanie SMS-ów - nareszcie w języku polskim. A300 waży nieco ponad 80 gramów i z łatwością mieści się w kieszeni koszuli. Standardowa bateria telefonu wystarcza jedynie na ok. 2 godziny rozmowy lub 50 godzin czuwania. Do zestawu dołączono dodatkową, większą i bardziej pojemną baterię zwiększającą czas pracy telefonu o połowę. A300 powinien być dostępny w salonach operatorów GSM za ok. 740 zł.

Za: dwa wyświetlacze, niewielkie rozmiary.

Przeciw: słaba bateria, brak gier.


Zobacz również