Smartfon bez aparatu - czy to ma sens?

Smartfon pozbawiony możliwości wykonywania zdjęć wydaje się zupełnie nietrafionym produktem. Tak ograniczona funkcjonalność jest jednak niekiedy poszukiwana.

W bazie chińskiego urzędu certyfikacyjnego (TENAA) zagościły dane interesującego smartfona ZTE S3003. Na tle innych smartfonów wyróżnia się on...brakiem możliwości wykonywania zdjęć. Tak, nie ma tutaj pomyłki: urządzenie nie dysponuje ani przednim, ani tylnym aparatem.

Można zadać sobie pytanie, po co takie urządzenie zostało zaprojektowane? Przecież w dzisiejszych czasach aparat to nieodzowny element każdego smartfona. Czy firma ZTE wie co robi? Czy chodzi o oszczędności na modułach aparatów?

Zobacz również:

Nie, na pewno nie chodzi o oszczędności (wyniosłyby one zaledwie ok. 10 USD). Kluczem wydaje się tutaj funkcjonalność smartfona, a dokładniej jej...ograniczenie. Pozbawiony możliwości wykonywania zdjęć ZTE S3003 może bowiem zainteresować firmy, które chcą w jak największym stopniu zabezpieczyć się przed wyciekiem jakichkolwiek informacji (mowa np. o ukradkiem wykonanym zdjęciu) na temat swoich nowych produktów. To szalenie ważny element, na który wielki nacisk kładzie wiele potężnych marek, takich jak np. Apple.

Specyfikacja ZTE S3003:

- 5-calowy ekran 720p

- czterordzeniowy procesor 1,5 GHz

- 8 GB pamięci flash

- 1 GB pamięci RAM

- LTE

Podsumowując, smartfon ZTE bez aparatu powinien zainteresować biznes. "Zwykłych" konsumentów chyba nie. Tym bardziej, że rezygnacja z modułu aparatu może nie tylko nie spowodować obniżenia ceny urządzenia (o wspomniane 10 USD), ale wręcz jej wzrost (biznesowy "dodatek").

Na koniec jeszcze jedno: na rynku dostępny jest już smartfon oferujący podobną funkcjonalność. Mam tutaj na myśli model BlackBerry Classic Non Camera, który jest jednak dosyć drogi.


Zobacz również