Smartfony dobijają aparaty kompaktowe. Mamy ciekawe dane na ten temat

Dla aparatów kompaktowych chyba nie ma już ratunku. Przy coraz większych fotograficznych możliwościach smartfonów urządzenia takie nie są już potrzebne.

Jeszcze kilka lat temu rynek cyfrowych aparatów kompaktowych rozwijał się dynamicznie. Wraz z pojawieniem się smartfonów, które zaczęły z czasem oferować coraz lepsze możliwości fotograficzne (więcej pikseli, lepsze obiektywy, zoom optyczny, więcej interesujących funkcji zarezerwowanych wcześniej dla cyfrówek) sytuacja bardzo się zmieniła. Obecnie producenci popularnych niegdyś cyfrówek "walczą więc o życie".

Interesujące dane

Porównywarka cen idealo.pl za pomocą statystyk dotyczących kliknięć na jej międzynarodowe strony przeanalizowała rozwój obu wspomnianych rynków (cyfrówek i smartfonów) na przestrzeni ostatnich trzech lat. Z dostarczonego nam raportu płyną następujące interesujące wnioski:

Smartfony

- średnia ilość megapikseli w stu najpopularniejszych modelach smartfonów na idealo zwiększyła się w przeciągu ostatnich trzech lat o 62% - od pięciu megapikseli w drugim kwartale 2011 roku do 8,1 megapiksela w czwartym kwartale 2013 roku

- najpopularniejsze modele smartfonów z aparatem od 13 megapikseli pod koniec 2013 roku to: Samsung Galaxy S4, Samsung Galaxy Note 3 (13 MP), LG G2 (13 MP), Sony Xperia Z (13 MP) i Sony Xperia Z1 (21 MP)

- rozdzielczość aparatu smartfona nie jest jednak dla użytkowników szczególnie istotnym parametrem. Zajmuje wśród kryteriów wyszukiwania dziewiąte miejsce

„Nawet jeśli producenci tacy jak Nokia lub Sony chcą podbić rynek za pomocą wysokiej liczby megapikseli, muszą oni pamiętać o tym, że to raczej połączenie różnych kryteriów jest tym, co uczyniło aparaty w smartfonach tak popularnymi. Mowa tu o obiektywach (jak na przykład w przypadku modeli Nokia Lumia czy Sony Z1), funkcjach aparatu (autofokus, tryb zdjęć seryjnych, zdjęcia panoramiczne, HDR), aplikacjach (programy do edycji zdjęć lub portale społecznościowe) i rozbudowanej pojemności pamięci urządzenia” - zauważa Wojciech Łuczyński z idealo.pl.

Aparaty kompaktowe

- Od 2011 roku zainteresowanie tymi urządzeniami spadło aż o 31% i częściowo przeszło na lustrzanki cyfrowe (te zanotowały na stronach porównywarki cen idealo 39-procentowy wzrost popularności)

- producenci aparatów kompaktowych postanowili powalczyć ze smartfonową konkurencją wyposażając je początkowo w obsługę technologii WiFi (możliwość dzielenia się treściami) oraz z czasem tworząc z nich hybrydowe platformy, które dzięki systemowi Android miały oferować zbliżone możliwości do smartfonów (np. pozwalały na przeglądanie stron internetowych, zapisywanie w chmurze).

Działania te, póki co, nie są jednak skuteczne. Potwierdza to rozwój liczby kliknięć na idealo w aparaty z Androidem i smartfony z aparatem od 16 do 41 megapikseli.

"Dane idealo nie pozostawiają wątpliwości: 390%-owy wzrost popularności i wciąż rosnąca ilość kolejnych modeli smartfonów czyni ich niekwestionowanymi zwycięzcami tego pojedynku. Zainteresowanie aparatami z Androidem na stronach porównywarki idealo okazuje się natomiast mieć marginalne znaczenie, a nawet wskazuje na powolny spadek. Od końca 2012 roku na rynku nie pojawiły się przy tym nowe modele tych urządzeń, zaś ich cena spadła z 1380 do zaledwie 1050 złotych."

Podsumowanie

Moim zdaniem nie ma już szansy na ratunek dla aparatów kompaktowych (nie lustrzanek i coraz popularniejszych bezlusterkowców). Przesądziły o tym możliwości fotograficzne smartfonów, które stale rosną i są wystarczające dla większości z konsumentów. Po co więc nosić ze sobą dodatkowe urządzenie, skoro smartfonem również mogę wykonać całkiem dobrej jakości zdjęcie?

Opinię tę podziela Gen Sadakan, współtwórca aplikacji umożliwiającej dzielenie się zdjęciami EyeEm:

Źródło: idealo.pl


Zobacz również