Sony: Jeszcze nie czas na OLED-y

Telewizory wykonane w technologii OLED mogą przyczynić się do znacznego zredukowania zużycia energii w gospodarstwach domowych - ale na drodze do ich spopularyzowania wciąż jest zbyt wiele przeszkód - mówi Katsumi Ihara z firmy Sony.

Przedstawiciel japońskiego koncernu stwierdził, że choć popularne obecnie telewizory LCD są mniej pazerne na energię niż tradycyjne urządzenia CRT, to i tak w niektórych przypadkach odpowiadają one nawet za 70% zużycia energii w japońskich domach.

"Chęć obniżenia zużycia energii była jedną z przyczyn rozwijania przez firmę Sony technologii OLED" - tłumaczy Katsumi Ihara z firmy Sony. Zbudowane w oparciu o nią telewizory mają duży potencjał w tym zakresie - mogą zredukować zużycie energii o 40% w porównaniu do standardowych wyświetlaczy LCD. Ihara uważa jednak, że jest jeszcze za wcześnie na stwierdzenie, że OLED-y mogą zastąpić LCD. Dlatego jego firma zamierza się skupić na produkcji ciekłokrystalicznych telewizorów Bravia.

Przedstawiciel japońskiego giganta twierdzi również, że Sony docenia potencjał tkwiący w telewizorach OLED (niski pobór mocy, niewielka grubość takich urządzeń, możliwość osiągnięcia wysokich rozdzielczości) - zaznacza jednak, że do spopularyzowania tej technologii niezbędne jest znalezienie sposobu na obniżenie kosztów produkcji.


Zobacz również