Sony Walkman Z1000, recenzja. Odtwarzacz z Androidem

Sony Walkman to nowe urządzenie na rynku, które ma stać się konkurencją dla odtwarzacza iPod Touch od Apple. Jest oparty na Androidzie, ma duży dotykowy ekran i bardzo dobrze radzi sobie z multimediami. Od smartfona odróżnia go brak slotu na kartę sim. Sprawdzamy czy tego typu urządzenie ma sens.

Sony Walkman Z1000 jest bardzo dużym urządzeniem

Sony Walkman Z1000 jest bardzo dużym urządzeniem

Sony Walkman Z1000

O nowym odtwarzaczu Sony pisaliśmy już w zeszłym miesiącu, zaraz po jego oficjalnej prezentacji. O jego specyfikacji możecie przeczytać we wpisie Sony Walkman Z1000, czyli odtwarzacz multimedialny na Androidzie. W dzisiejszym artykule skupiliśmy się na naszych wrażeniach po spędzeniu z nim kilku dni. Podobnymi urządzenia do Sony Walkmana Z1000 są odtwarzacze Galaxy WiFi od Samsunga oraz iPod Touch od Apple.

Nasze wrażenia

Sony Walkman Z1000 to nie jest pierwsze połączenie marki Walkman z Androidem. Powstał już smartfon ukierunkowany na muzykę, sygnowany nazwą Live with Walkman - produkowany przez (jeszcze) Sony Ericssona. Jednak nowe urządzenie jest dedykowane dla zupełnie innego klienta i jest produktem klasy premium. Mieliśmy już okazję sprawdzić, jak ten odtwarzacz - a może wręcz może nawet malutki tablet - leży w dłoni i sprawuje się w codziennym użytkowaniu. Na oficjalnej prezentacji podpięty był do zewnętrznego ekranu przez kabel HDMI, a wydajność urządzenia pozwalała na granie w gry na telewizorze.

Posiada bardzo rozbudowany odtwarzacz muzyczny oraz preinstalowaną aplikację od MTV. Testowaliśmy go jako multimedialne urządzenie przeznaczone na wyjazd, i w tej roli sprawdził się świetnie. Aplikacja odtwarzacza robi bardzo dobre wrażenie, i jest dużo bardziej rozbudowana niż ta znana z innych Androidów. Oprócz dodatkowych efektów można ręcznie wyregulować korektor dźwięku, a dostarczone w zestawie słuchawki dokanałowe cechują się bardzo dobrą jakością dźwięku.

Porównanie wielkości Z1000 z Samsungiem Galaxy S II

Porównanie wielkości Z1000 z Samsungiem Galaxy S II

Wyposażenie

Odtwarzacz jest bardzo duży, nawet biorąc pod uwagę wielkość ekranu. Obudowa ma szerokie ramki, a smartfon jest dość gruby i ciężki, a wyprofilowanie go w falę tylko potęguje to wrażenie. Tylna część obudowy jest chropowata, ale i tak śliska się na dłoni, prawdopodobnie przez dużą wagę. Jednak coś, na co można nie zwrócić uwagi na pierwszy rzut oka to... brak aparatu. Jesteśmy tak przyzwyczajeni do jego obecności w smartfonach, że po wzięciu Walkmana do ręki jest brak wywołał konsternację. Zdjęcia możemy oczywiście przeglądać online lub wgrać ręcznie - urządzenie dysponuje 16 GB pamięci wbudowanej. Nie jest ona w pełni dostępne na mutlimedia, gdyż 1 GB jest dostępny dla aplikacji, a tylko kolejne 12 GB na filmy, muzykę i inne pliki. Pozostałą przestrzeń wykorzystuje system operacyjny. Coś, o czym przekonaliśmy się dopiero później to brak wibracji - zarówno tych podczas powiadomień, jak i pisania na klawiaturze ekranowej. Dość znacznie obniża to komfort. Trzy przyciski ekranowe, w tym cofnij, home i menu także w żaden sposób nie reagują na ich naciśnięcie.

Sony Walkman Z1000 jest grubszy niż najpopularniejsze smartfony

Sony Walkman Z1000 jest grubszy niż najpopularniejsze smartfony

Mile zaskoczeni byliśmy GPSem, który mimo braku A-GPS (lokalizacji satelitarnej wspieranej przez nadajniki GSM) złapał fixa w aplikacji Map Google w przeciągu kilku sekund. Plusem w tym urządzeniu jest także dedykowany przycisk walkman, który w każdej chwili niezależnie od tego, do czego używamy w danym momencie urządzenia wywoła nad wszystkim widżet odtwarzacza pozwalający zmienić słuchany utwór. Wbudowany głośnik jak na swoje rozmiary i zastosowanie w urządzeniu tej klasy i wielkości gra bardzo dobrze. Zmartwił nas brak wymiennych kart pamięci oraz nietypowy kabel USB do ładowania i zgrywania danych, który mógł być przecież zwykłym kablem microUSB.

System i software

Użyty Android to nieco przestarzały już Gingerbread 2.3.4, jednak bez nakładki znanej z telefonów takich jak Sony Ericsson Xperia Arc S lub Sony Xperia S. Jest to prawie czysty Android, z pięcioma pulpitami i zmienioną dolną belką - zamiast aplikacji telefonu pozwala na szybki dostęp do odtwarzacza muzyki i filmów. Ekran blokady jest jednym z ładniejszych elementów systemu, bardzo ładnie animowany i wydający dźwięki. Oprócz tego Sony dostarczyło zaledwie kilka swoich aplikacji. Niestety, w przeciwieństwie do smartfonów swojej produkcji nie umieściło pod klawiszem power możliwości robienia screenshotów. System potrafił złapać chwilę zadyszki podczas uruchamiania nowej aplikacji, co jest najpewniej zasługą małej ilości pamięci RAM, ale wbudowane aplikacje po uruchomieniu działały już płynnie i bez zastrzeżeń. Znalazły się wśród nich aplikacja do przesyłania multimediów przez DLNA od Sony i Galeria, Gmail, Internet, Kalendarz, Kontakty, Mapy i Muzyka od Google. Oprócz tego w menu znajduje się wspomniany Odtwarzacz Muzyki, Wideo, Przeglądarka Obrazów, Rejestrator Dźwięku, Radio i Tester WiFi - są to najciekawsze programy dostarczone przez samo Sony nie licząc programu MTV.

Walkman Z1000 to bardzo udane urządzenie multimedialne dla osób posiadających tradycyjny telefon komórkowy

Walkman Z1000 to bardzo udane urządzenie multimedialne dla osób posiadających tradycyjny telefon komórkowy

Podsumowanie

Ciężko jednoznacznie polecić i ocenić to urządzenie. Z jednej strony ma mnóstwo zalet, ale jako odtwarzacz muzyczny traci wiele z mobilności ze względu na swoje gabaryty. Korzystając z Walkmana zmuszeni jesteśmy nosić ze sobą drugie urządzenie, z którego możemy wykonywać połączenia oraz pisać SMSy. Korzystając z takiego zestawu dużo trudniej o rozładowanie się baterii w telefonie przed końcem dnia, ale Z1000 nie zastąpi smartfona jeśli nie udostępnimy mu internetu poprzez WiFi z innego urządzenia. Brak sieci 3G jest dużą bolączką, gdyż po straceniu zasięgu korzystać można wyłącznie z materiałów zgromadzonych w pamięci, której jest dość ograniczona ilość. Sony Walkman Z1000 deklasuje jednak smartfony ilością opcji muzycznych i wykonaniem aplikacji odtwarzacza. Będzie dobrym wyborem dla osoby, która ceni sobie jakość dźwięku. Niestety, jak wspomnieliśmy jest to produkt klasy premium i odstraszać może jego cena - zbliżona do niektórych topowych modeli smartfonów z zeszłego roku.

Specyfikacja

O specyfikacji technicznej i pierwszych wrażeniach po zobaczeniu Walkmana możecie przeczytać w osobnym wpisie.


Zobacz również