Sony: kłopociki będą...

Sony zaczyna się tłumaczyć, dlaczego konsola PlayStation 3 nie zostanie wprowadzona na rynek wtedy, kiedy zapowiadano. Wina, jak mówią przedstawiciele korporacji, leży po stronie firm trzecich.

Pierwszy problem stanowił mechanizm przyznawania licencji na AACS - technologię, dzięki której nośniki mają być zabezpieczone przed nieuprawnionym kopiowaniem (patrz też artykuł: "DVD Jon złamie zabezpieczenia HD DVD i Blu-ray?"). Zawirowania i nieporozumienia dookoła AACS miały znacząco opóźnić konstrukcję czytnika Blu-ray.

Drugim problemem miał być typ zastosowanego wejścia i wyjścia wideo, trzecim - ale to już spekulacje specjalistów z branży - olbrzymia prądożerność procesora Cell i oczekiwanie na pomoc ze strony IBM (patrz też artykuł: "30 nanometrów w procesorze - jest, jest, jest!").

"Kłopociki były, ale się staramy"

Sony zapowiada jednak, że postara się udostępnić konsolę wiosną, czyli między marcem a czerwcem. Szefowie korporacji podkreślają wszak, że PS3 dostępna będzie raczej tylko w Japonii. Niewykluczone, że Europa poczeka na konsolę jeszcze rok...

Koszt produkcji PS3 jest kolosalny, wynosi bowiem aż 900 dolarów. Tymczasem za zmontowanie Xboksa 360 Microsoft płaci zaledwie 525 dolarów (patrz artykuł: "Xbox 360 - konsola, która się nie opłaca?").


Zobacz również