Sony: wadliwe matryce CCD

W ośmiu modelach cyfrowych aparatów fotograficznych firmy Sony montowane były wadliwe matryce CCD, których niedoskonałości mogą uniemożliwiać zarejestrowanie odpowiednio wyraźnych (a w skrajnych przypadkach - jakichkolwiek) zdjęć - przyznał dziś koncern. Japońska firma zobowiązała się do przeprowadzenia nieodpłatnych napraw.

Problem dotyczy matryc CCD (Charge Coupled Device) wykorzystywanych w sprzedawanych na całym świecie aparatach - modelach DSC-F88, DSC-M1, DSC-T1, DSC-T11, DSC-T3, DSC-T33, DSC-U40 oraz DSC-U50. Z wypowiedzi przedstawicieli Sony wynika, że na problemy z matrycami skarżą się przede wszystkim użytkownicy z krajów o gorącym klimacie.

Niewykluczone, że po Sony również kolejne firmy oferujące cyfrowe aparaty fotograficzne zainicjują programy darmowej naprawy - japoński koncern sprzedaje swoje matryce CCD wielu innym producentom cyfrówek. Szacuje się, że w skrajnym przypadku problem może dotyczyć nawet 100 modeli aparatów różnych firm (m.in. Canon, Konica Minolta, Nikon oraz Fuji Photo Film).

Warto wspomnieć, że to już druga w ostatnim czasie rozpoczęta przez Sony akcja wymiany wadliwych komponentów - we wrześniu firma ogłosiła, iż na własny koszt wymieni ponad 4 mln baterii montowanych w notebookach różnych firm (okazało się, iż w pewnych okolicznościach mogą się one przegrzewać i zapalać). Więcej informacji na ten temat znaleźć można w tekście "Gorący problem z notebookami".


Zobacz również