Spełnione marzenie

"Piraci" w filmografii Romana Polańskiego stanowią pozycję nietypową. Obraz powstał jako efekt spełnienia wieloletnich marzeń reżysera. Marzeń o nakręceniu kostiumowego filmu przygodowego o korsarzach. Wspaniałą kreację aktorską stworzył w nim Walter Matthau.

"Piraci" w filmografii Romana Polańskiego stanowią pozycję nietypową. Obraz powstał jako efekt spełnienia wieloletnich marzeń reżysera. Marzeń o nakręceniu kostiumowego filmu przygodowego o korsarzach. Wspaniałą kreację aktorską stworzył w nim Walter Matthau.

Roman Polański nakręcił, z ogromnym rozmachem inscenizacyjnym, gorzko-słodką komedię o przygodach piratów, opowiadając, z przymrużeniem oka, o niezmienności ludzkiej natury i przewrotności losu. Starannie zachowując wszystkie atrybuty gatunku (abordaże, pojedynki, sympatyczni łotrzykowie, nadęci i okrutni przedstawiciele władzy itd.), reżyser stworzył atrakcyjną fikcję, ale z wiernym zachowaniem realiów tamtego okresu. Bohaterami filmu uczynił dwóch piratów, będących w tak często pokazywanym w jego filmach układzie: dominujący - podległy. Despotyczny stary kapitan Red i posłuszny młody korsarz Żaba. Kapitan Red, rewelacyjnie zagrany przez Waltera Matthau, jest postacią o tyle sympatyczną, co odrażającą. Pomysłowy, przebiegły i zabawny, ale władczy, pazerny, okrutny i samolubny. Żaba, zagrany przez Crisa Campiona, też nie jest postacią jednowymiarową. Jest przystojny, odważny, uczciwy i pełen ideałów, ale niedoświadczony, naiwny i poddańczo lojalny wobec kapitana.

Epizod z ich pełnego krwawych przygód korsarskiego życia stanowi fabułę filmu. Cudem uchodząc z życiem z przegranej potyczki ich korsarskiego okrętu z korwetą hiszpańską, kapitan Red i Żaba płyną samotnie na tratwie po bezkresie oceanu. Po wielu dniach dryfowania, wyczerpani upałem, głodem i pragnieniem, spostrzegają na horyzoncie płynącą w ich stronę sylwetkę żaglowca. Wspaniały galeon jest coraz bliżej, a ocalenie na wyciągnięcie ręki - wystarczy dostać się na jego pokład. I wtedy okazuje się, że żaglowiec płynie... pod hiszpańską banderą! A do tego jest to okręt wojenny hiszpańskiego króla, przewożący łupy z Nowego Świata, wśród których, jak się później okazuje, jest bezcenny złoty tron króla Azteków.

Film nakręcono z niezwykłym pietyzmem, bez tandetnych efektów specjalnych, z olbrzymią dbałością o szczegóły. Specjalnie na potrzeby jego realizacji zbudowano (za 10 mln USD) wspaniałą, pływającą, wierną replikę hiszpańskiego galeonu. To na jego pokładzie rozgrywa się duża część opowieści. Wspaniałe zdjęcia, autorstwa Witolda Sobocińskiego, oddają klimat i piękno morskich przygód. Te walory filmu nie uszły uwagi krytyki. W 1987 roku film był nominowany do Oscara za kostimy i w tym samym roku zdobył francuskie Cezary za scenografię i kostiumy.

Piraci w filmografii Romana Polańskiego stanowią pozycję nietypową. Dlatego wielu wielbicieli mrocznych, psychologicznych dramatów reżysera film rozczarował jako zbyt płytki. Wielbiciele klasycznych filmów przygodowych mogą go uznać za zbyt realistyczny, opowiedziany często ze zbyt wyrafinowanym poczuciem humoru. Jednak nie zmienia to faktu, że dla każdego kinomana to lektura obowiązkowa.

W wydaniu DVD dodatkowych wrażeń dostarczy ścieżka dźwiękowa w wersji DD 5.1 (polskie napisy), dająca poczucie uczestnictwa nie tylko w walkach piratów na pokładzie okrętu. Dla nielubiących czytać wersja z lektorem DD 2.0.

Polacy w Piratach

Piraci powstali przy licznym udziale Polaków. Roman Polański zatrudnił operatora Witolda Sobocińskiego,

drugiego reżysera Andrzeja Kostenkę, aktora Eugeniusza Priwiezencewa, grupę 17 polskich kaskaderów oraz mistrza olimpijskiego w pchnięciu kulą - Władysława Komara.


Zobacz również