Spojrzenie na Windows 2000

Lista nowych rozwiązań wprowadzonych w Windows 2000 jest wyjątkowo długa, a wiele z nich zasługuje na oddzielne podręczniki. My przedstawiamy najważniejsze innowacje.

Lista nowych rozwiązań wprowadzonych w Windows 2000 jest wyjątkowo długa, a wiele z nich zasługuje na oddzielne podręczniki. My przedstawiamy najważniejsze innowacje.

Oficjalna europejska premiera Windows 2000 odbyła się 17 lutego 2000 r. Jednak wszyscy zainteresowani już od kilku miesięcy mogli obserwować, jak rozwija się nowy system, a to za sprawą rozdawanych przez producenta wersji beta. Ostatnie z nich, oznaczone jako RC3, praktycznie nie różnią się od wersji finalnej, która znajdzie się w sprzedaży.

Na pytanie, dla kogo przeznaczony jest nowy system, Microsoft udziela prostej odpowiedzi: do grupy docelowej raczej nie należą użytkownicy domowi.

Wszyscy pozostali powinni być usatysfakcjonowani. Największą przeszkodą, stojącą na drodze do tego, aby Windows 2000 mógł zastąpić Windows 9x, jest jego stosunkowo wysoka cena. Licencja na wersję Professional będzie w Polsce kosztować mniej więcej tyle, ile licencja Windows NT 4.0 Workstation, czyli ok. 1600 zł. Oczywiście firmy kupujące oprogramowanie hurtowo mogą liczyć na znaczne upusty.

Na instalację nowego systemu operacyjnego powinni zdecydować się raczej użytkownicy, wykorzystujący komputer w celach zawodowych. W przypadku zastosowań biurowych ważna jest, przede wszystkim, zdecydowanie większa stabilność i niezawodność niż ta, której możemy oczekiwać w przypadku Windows 98. W porównaniu z Windows NT 4.0 do nowej edycji systemu dodano niemal wszystkie funkcje, których do tej pory brakowało w "poważniejszej" wersji okienek. Chodzi tu chociażby o takie udogodnienia, jak obsługa portów USB i PC Card, wsparcie dla AGP, pełne plug & play i zaawansowane zarządzanie energią.

Scentralizowane zarządzanie komputerem stanowi znaczny postęp wobec porozrzucanych po całym systemie narzędzi administracyjnych.

Scentralizowane zarządzanie komputerem stanowi znaczny postęp wobec porozrzucanych po całym systemie narzędzi administracyjnych.

Szczególnie zadowoleni powinni być użytkownicy komputerów przenośnych, którzy przeżyli katusze, z jakim zwykle wiąże się zainstalowanie Windows NT 4.0 na takim sprzęcie. Windows 2000 instaluje się na większości nowoczesnych komputerów przenośnych bezproblemowo i wyposażone jest w wiele wyspecjalizowanych narzędzi, takich jak synchronizacja folderów (opisujemy tę funkcję dokładniej w dalszej części artykułu).

Aby zweryfikować przydatność Windows 2000 w wymagających środowiskach sieciowych, zwłaszcza typu klient-serwer, potrzeba nieco więcej czasu. Wielu administratorów deklaruje, że nie zrezygnują z Windows NT 4.0 przynajmniej do czasu, gdy Microsoft opublikuje drugi Service Pack dla nowych okienek. Jak widać, przekonanie o niezawodności produktów Microsoftu nie jest zbyt wysokie. Jeśli jednak nowe środowisko okaże się względnie bezpieczne, wówczas decydującym czynnikiem powinna okazać się jego funkcjonalność.

Jeszcze niedawno głośno było w Internecie o pewnym niedociągnięciu, związanym z migracją z Windows 98 do Windows 2000. Otóż, jeżeli podczas pracy z pierwszym z wymienionych systemów nie musieliśmy się logować do komputera, wówczas Windows 2000 domyślne ustawi hasło administratora systemu jako pusty ciąg znaków.

Łatwo sobie wyobrazić możliwe konsekwencje takiego stanu rzeczy, chociażby sytuację, w której wszystkie dyski mają uaktywnioną opcję współdzielenia dla administratora. Oznacza to, że znając poprawny login i hasło (w tym przypadku puste!), uzyskujemy dostęp do wszystkich plików na wszystkich dyskach.

W opisywanych w Internecie przypadkach hakerzy wybierali swoje ofiary spośród użytkowników ICQ (co zresztą nie dziwi, biorąc pod uwagę, że program ten zainstalowany jest głównie na komputerach prywatnych, słabiej chronionych hasłami dostępowymi). Jeżeli trafili na maszynę pracującą pod kontrolą Windows 2000, wówczas podejmowali próbę włamania.

Z drugiej strony, Windows 2000 wyposażono w funkcje i mechanizmy sprawiające, że z powodzeniem nadaje się do wykorzystania w celach typowo rozrywkowych. Należy do nich zaliczyć wbudowaną obsługę DirectX 7.0 czy długą listę urządzeń wykrywanych i instalowanych automatycznie przez system. Także w testach wydajności Windows 2000 nie pozwala ubiec się konkurencji. Jeśli tylko będziemy pamiętać o zwiększonym, w stosunku do Windows 98, zapotrzebowaniu na pamięć RAM, nowe okienka bez problemu poradzą sobie jako platforma dla gier w rodzaju Quake III bądź Unreal Tournament. Ewentualne spowolnienia są praktycznie niezauważalne, czasami natomiast okazuje się, że zmiana systemu pozwoliła nawet poprawić wcześniejsze osiągnięcia. Takie wyniki uzyskaliśmy, stosując kilka popularnych programów testujących wydajność komputera w tworzeniu grafiki 3D.

Pamiętając jednak o wciąż istniejących problemach z najnowszymi wersjami sterowników do popularnych akceleratorów graficznych i kart dźwiękowych oraz biorąc pod uwagę dość skomplikowaną obsługę systemu, gracze i pozostali domowi użytkownicy być może lepiej uczynią, czekając na kolejną wersję Windows, przeznaczoną dla użytkowników domowych, znaną pod kodową nazwą Millennium (Windows Me). Prawdopodobnie, pod względem wydajności w zastosowaniach multimedialnych, ta wersja okaże się zdecydowanie lepsza od Windows 2000. Podobnie zresztą, jeżeli chodzi o łatwość obsługi i zgodność z dostępnym sprzętem.


Zobacz również