Spółka PTS S.A. z Wrocławia zapłaci 0,5 mln zł kary. Oszukiwała klientów i okłamała Prezesa UKE

Mająca siedzibę we Wrocławiu spółka PTS S.A. nagminnie oszukiwała klientów. Wykazało to postępowanie wszczęte przez Urząd Komunikacji Elektronicznej.

PTS S.A to mająca siedzibę we Wrocławiu firma oferująca usługi telekomunikacyjne. Niestety pojawiły się podejrzenia, że nie podchodziła ona uczciwie do swoich klientów, o czym świadczyły setki skarg, które wpłynęły do Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Dzisiaj wiemy już, że skargi te były jak najbardziej uzasadnione. Postępowanie wszczęte przez UKE wykazało bowiem, że firma PTS naruszyła szereg przepisów ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne. Mowa tutaj m.in. o:

- naruszeniu obowiązków informacyjnych w stosunku do użytkowników końcowych

- nie wypełnianiu względem użytkowników końcowych obowiązków w zakresie świadczenia usług telekomunikacyjnych

- uniemożliwianiu abonentom korzystania z uprawnień do wyboru dostawcy usług poprzez zobowiązanie ich do korzystania z numeru prefiks, udostępnionego przez PTS

- pobierania od abonentów opłaty wyrównawczej z tytułu rozwiązania, zawartej na czas określony umowy, przed rozpoczęciem świadczenia usług

- zawieranie umów z konsumentami na czas określony dłuższy niż 24 miesiące

Dodatkowo okazało się, że PTS udzieliła Prezesowi UKE nieprawdziwych informacji. Co więcej, nie zrezygnowała z nieprawnych praktyk nawet gdy wiedziała już, jakie jest jego stanowisko w tej sprawie.

Maksymalna kara

Jak widać, firma PTS za nic miała zapisy Prawa telekomunikacyjnego. Za to Prezes UKE nałożył na nią karę w wysokości 497 120,34 PLN. Jest to podobno maksymalna kara.

"Ustalając wysokość kary Prezes UKE wziął w szczególności pod uwagę stwierdzony w postępowaniu negatywny stosunek Spółki do wykonywania obowiązków ustawowych, co miało bezpośredni, niekorzystny wpływ na sytuację abonentów PTS. Spółka pomimo wyraźnego stanowiska Prezesa UKE prezentowanego w trakcie postępowań mediacyjnych i interwencyjnych, kontynuowała niezgodne z prawem działania." - czytamy na stronie UKE.

Oczywiście od tej decyzji przysługuje Spółce odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.


Zobacz również