Sposób na cyfrówkę

Czy wymiana kliszy fotograficznej na płytkę CCD w klasycznym aparacie spowoduje, że nadal będzie on określany mianem analogowy?

Czy wymiana kliszy fotograficznej na płytkę CCD w klasycznym aparacie spowoduje, że nadal będzie on określany mianem analogowy?

EFS-1 włożony w miejsce kliszy sprawia, że staje się on klasycznym aparatem cyfrowym. W każdej chwili można zamienić go na zwykły negatyw.

EFS-1 włożony w miejsce kliszy sprawia, że staje się on klasycznym aparatem cyfrowym. W każdej chwili można zamienić go na zwykły negatyw.

Jeżeli kiedykolwiek myślałeś o posiadaniu aparatu cyfrowego, ale przeraża cię perspektywa kupna skomplikowanego i drogiego urządzenia, które sprosta twoim potrzebom, przyjrzyj się "elektronicznej" kliszy EFS-1 (Electronic Film System).

Urządzenie wyprodukowała amerykańska firma Imagek, a idea jego wykorzystania polega na zastąpieniu klasycznej błony fotograficznej elektroniczną wkładką zawierającą matrycę CCD, pamięć i źródło energii. EFS-1 wkłada się do aparatu 35 mm w miejsce przeznaczone na kliszę, zamieniając tym samym klasyczny sprzęt, na którym pracowałeś dotychczas, w nowoczesny aparat cyfrowy.

<center>

$Nie zamieniłbym sprawdzonego aparatu na cyfrówkę. Od lat pracuję na klasycznym sprzęcie, do którego mam zaufanie. EFS-1 jest dla mnie kuszącą perspektywą, gdyż nie muszę rozstawać się z moimi starymi przyzwyczajeniami i uczyć nowych, chcąc skorzystać z cyfrowej technologii. Nie zmieniam sprzętu, zmieniam jedynie nośnik obrazu. Arkadiusz Górnisiewicz, fotograf$
</center>

Światowa premiera wkładki EFS-1 odbyła się przed 2 laty podczas targów fotograficznych. W sprzedaży pojawiła się dopiero w czerwcu 1999 r., gdyż procedury patentowe i problemy konstrukcyjne znacząco opóźniły produkcję. Aby EFS-1 pasował do większości popularnych modeli aparatów, trzeba wyprodukować co najmniej 6 różnych wersji produktu.

EFS-1 - "cyfrowa klisza" do klasycznego aparatu. Kasetka zawiera płytkę CCD, stałą pamięć typu flash i źródło energii. Po wyjęciu EFS-1 z aparatu, wkłada się go do urządzenia dokującego, znajdującego się w zestawie i za pomocą adaptera łączy z komputerem PC lub Mac. Transport odbywa się przez port szeregowy lub SCSI w czasie krótszym niż 1 minuta.

EFS-1 - "cyfrowa klisza" do klasycznego aparatu. Kasetka zawiera płytkę CCD, stałą pamięć typu flash i źródło energii. Po wyjęciu EFS-1 z aparatu, wkłada się go do urządzenia dokującego, znajdującego się w zestawie i za pomocą adaptera łączy z komputerem PC lub Mac. Transport odbywa się przez port szeregowy lub SCSI w czasie krótszym niż 1 minuta.

Premiera EFS-1 była swoistą sensacją w środowisku fotografii, ponieważ oferta firmy Imagek pozwalała na "bezbolesne", bazujące na sprawdzonym klasycznym sprzęcie, wejście w świat fotografii cyfrowej. Najważniejszym atutem EFS-1 jest fakt, że fotograf przyzwyczajony do pracy na klasycznym sprzęcie nie będzie musiał go wymieniać na inny.

Parametry techniczne "elektronicznej kliszy" rok temu uchodziły za jedne z wyższych. Rozdzielczość rejestrowanego obrazu 1280 x 1024 piksele przy 16 mln kolorów (24 bity) można było wykorzystać w wielu zastosowaniach i stała się ona domeną głównie drogich, profesjonalnych aparatów cyfrowych.

Z biegiem czasu jednak postęp technologiczny sprawił, że granica 1 megapiksela rozdzielczości została przekroczona, nawet w amatorskich kompaktach cyfrowych, a ceny aparatów znacząco spadły. Producenci EFS-1 pozostali jednak przy dotychczasowych parametrach, obniżając jedynie planowaną cenę produktu - którego wciąż nie można było znaleźć na półkach sklepowych - z 900 na 800 USD.

800 USD kosztuje dziś półprofesjonalny aparat cyfrowy, zapewniający znacznie większe możliwości niż EFS-1. Przeciętny posiadacz klasycznego aparatu fotograficznego, mając alternatywę - EFS-1 lub cyfrówka w cenie elektronicznej kliszy - kupi aparat cyfrowy, dzięki któremu będzie mógł - oprócz obrazu - zarejestrować także np. sekwencję wideo, dźwięk czy zdjęcie panoramiczne.

Konserwatyści, których jest zdecydowanie mniej, wybiorą produkt Imageka, który da im swobodę manewrowania między rejestracją klasyczną a cyfrową podczas pracy ulubionym i sprawdzonym sprzętem. Jednak czy EFS-1 będzie dla nich produktem rewolucyjnym? Niestety nie, gdyż rozdzielczość 1,3 mln pikseli zawęża znacząco możliwości wykorzystania zarejestrowanego obrazu - wydruk fotorealistycznej jakości przy tej rozdzielczości możliwy jest tylko w przypadku formatu ok. 18 x 24 cm.

Badanie przeprowadzone przez International Data Corp. pokazują, iż w 1998 r. sprzedano 3 mln aparatów cyfrowych, natomiast prognozowana sprzedaż cyfrówek na rok 2000 wynosi ok. 6 mln. Klasycznych aparatów tylko w roku 1983 sprzedano 20 mln. Firma Imagek przeznaczyła swój produkt przede wszystkim dla istniejącej już, dużej grupy osób fotografujących klasycznie. To do nich jednak należy wybór między nowym aparatem cyfrowym a elektroniczną kliszą. Przy parametrach technicznych, jakie zapewnia EFS-1 w cenie 800 USD, bardziej kusząca wydaje się perspektywa zakupu aparatu cyfrowego.

Jeżeli jesteś osobą przywiązaną do swojego sprawdzonego sprzętu, a rozdzielczość CCD 1,3 mln pikseli jest dla ciebie wystarczająca, powinieneś rozważyć zakup EFS-1. Jeśli zaś fascynują cię nowe możliwości, zastanów się, czy warto za nie zapłacić.

<center>

<font color="#004080" size="2">EFS-1 dane techniczne

Typ: elektroniczna klisza do klasycznego aparatu

Rozdzielczość płytki CCD: 1,3 mln pikseli

Rozdzielczość rejestrowanego obrazu: 1280 x 1024 pikseli

Liczba zapamiętywanych ujęć: maksymalnie 30

Głębia kolorów: 24 bity/piksel

Czułość nominalna: ekwiwalent 100 ISO

Czas rejestracji klatki: około 2 sek.

Formaty kompresji: JPEG, FlashPix, BMP

Cena: mniej niż 800 USD (dane producenta)</center>


Zobacz również