Sprawa Blizzard vs Peons4hire w sądzie

Blizzard się wkurzył. I to konkretnie. Firma mając dość angażowania się osób trzecich, biznesu i wirtualnych dolarów do World of Warcraft, postanowiła sięgnąć po środki ostrzejsze niż prośby i groźby. W efekcie, do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Peons4hire, firmie, która na amerykańskim rynku zapewnia użytkownikom WoWa wirtualne dobra za rzeczywiste pieniądze.

Nieco parafrazując, można powiedzieć, że Peons4hire to firma, która profesjonalnie zajmuje się łamaniem licencji użytkownika World of Warcraft. Jej działalność skupia się na handlu wirtualnymi dobrami z gry: postaciami, przedmiotami czy złotem. Wszystko sprzedawane jest za dolary na aukcjach internetowych lub bezpośrednio, po uzgodnieniu z zainteresowanym.

To jednak nie wszystko. Peons4hire jest na tyle bezczelne, że agresywnie reklamuje swoje produkty w świecie gry. Większość użytkowników WoWa dobrze wie o co chodzi: setki wiadomości na kanałach rozmowy i mnóstwo spamu w skrzynkach pocztowych potrafi każdego doprowadzić do ataku szału. Najwyraźniej nie tylko graczy.

Blizzard złożył oficjalny pozew do sądu. To bardzo ważny moment, bo jeśli firma wygra, to wyrok ustanowi precedens. A wtedy biada Wam oszuści, polecą głowy!


Zobacz również