Sprzedano już 2,5 mln. Kinectów

Microsoft po raz kolejny chwali się imponującymi wynikami sprzedaży swojego najnowszego kontrolera. Warto jednak pamiętać, że najtrudniejsza część tegorocznej walki o klienta wciąż jest przed amerykańską firmą.

Kinect nie do kupienia w święta Bożego Narodzenia?

Kinect nie do kupienia w święta Bożego Narodzenia?

Zobacz także

Dopiero co dowiedzieliśmy się, że w ciągu dziesięciu dni od jego premiery, po kontroler Kinect sięgnęło milion wielbicieli elektronicznej rozrywki. Dziś okazało się natomiast, że pół miliarda dolarów, które Microsoft wydał na promocję urządzenia, nie zostało zmarnowane. Dwa tygodnie po ogłoszeniu pierwszych wyników sprzedaży, amerykańska firma ogłosiła, że Kinect znalazł się już w domach 2,5 mln. miłośników gier. Oznacza to, że Microsoft może zrealizować swój cel - sprzedać pięć milionów tych urządzeń do końca roku kalendarzowego - wszak najgorętszy okres zakupowy dopiero przed nami.

W imieniu Microsoftu, sukces ten skomentował Don Mattrick. Powiedział on, że jego firma jest zachwycona wynikami sprzedaży Kinecta i robi wszystko co w jej mocy, by na sklepowych półkach nie zabrakło rozchwytywanych kontrolerów. Te są ponoć rozchwytywane w takim tempie, że ten, kto nie złożył jeszcze zamówienia na Kinecta, będzie miał problem z nabyciem go.

Tymczasem analityk Michael Pachter z firmy Wedbush Morgan twierdzi, by brać tę informację z przymrużeniem oka. Jego zdaniem zarówno Microsoft jak i Sony ograniczają dostawy swoich nowych kontrolerów, by napędzać ich sprzedaż poprzez wytworzenie wokół nich otoczki "przedmiotu, prezentu niezbędnego" w te święta Bożego Narodzenia. Kto ma rację? Najłatwiej przekonać się o tym samemu, odwiedzając pobliski sklep z elektroniką, grami wideo.


Zobacz również