Stacja robocza

Wybierz: kartę graficzną, twardy dysk, Ultra-SCSI, FireWire i moc obliczeniową. Wybierz stację roboczą.

Wybierz: kartę graficzną, twardy dysk, Ultra-SCSI, FireWire i moc obliczeniową. Wybierz stację roboczą.

Świat grafiki trójwymiarowej rządzi się swoimi prawami. Dla nowicjuszy mamy dobrą radę, pamiętajcie: aplikacje 3D potrzebują dużych ekranów i wysokiej rozdzielczości, także wtedy gdy korzystacie z dwóch monitorów.

Komputer komputerowi nierówny. Czym więc jest stacja robocza? Za dawnych dobrych czasów pionierskiej informatyki stacją roboczą określano każdy komputer, który miał monitor i klawiaturę. Komputery łączono wtedy w potężne sieci, w których stacje robocze były tylko końcówkami podłączonymi do mainframe'u - głównego komputera. Kiedy w latach osiemdziesiątych wkroczył na scenę komputer osobisty, czyli pecet, takie rozwiązanie przestało kogokolwiek zadowalać. Stacja robocza to obecnie bardzo wydajna wersja komputera osobistego o wyśrubowanych parametrach, szybkich podzespołach itp. Zadziwiająco wielu producentów pecetów oferuje stacje robocze, w tym także firmy internetowe i jednoosobowi "składacze". Stacje robocze są najczęściej tworzone z myślą o programach naukowych i biznesowych, wymagających dużej mocy obliczeniowej. Postaramy się przybliżyć, jak powinna wyglądać stacja robocza, używana w poszczególnych zastosowaniach graficznych - projektowaniu i publishingu, tworzeniu i zarządzaniu stronami WWW, edycji cyfrowego wideo i pracach 3D.

Stacje graficzne do zadań 2D

Załóżmy, że potrzebujesz komputera, na którym bez obaw mógłbyś pracować programami Adobe Photoshop, Illustrator, a może też InDesign lub QuarkXPress oraz pakietami Corel Draw, Macromedia FreeHand i Deneba Canvas. Twoją domeną są wydawnictwa lub projekty reklamowe, choć równie dobrze możesz tworzyć klasyczne dwuwymiarowe (2D) publikacje elektroniczne w Macromedia Director lub (prostsze) w Adobe Acrobat.

Jest to najbardziej klasyczny segment rynku graficznego, co nie znaczy, że nie ulegający ciągłym zmianom. Jak w każdej innej dziedzinie obróbki cyfrowej liczy się czas i prędkość, z jaką filmy, zdjęcia albo grafika wektorowa są komputerowo przetwarzane. Tej zaś nigdy za wiele.

Wyjściem z sytuacji nie jest już jednak nowy model SparcStation czy unixowej maszyny SGI. Choć najnowsze procesory Maców i pecetów ustępują im może w czystym transferze danych, są jednak bardziej uniwersalne. W końcu nawet najlepszy grafik używa pakietu MS Office do korespondencji, prowadzenia rachunków lub baz adresowych, nie mówiąc już o tym, że najnowsza wersja Photoshopa na platformę SUN to 3.0... Nie trzeba chyba dodawać, iż Maki i pecety kosztują ułamek ceny maszyn konkurencji.

Bierz więc to co najlepsze, zwłaszcza że najnowsze procesory Intela - Pentium III Xeon i AMD - K7 Athlon przekroczyły barierę 700 MHz. Licząc czystą częstotliwość zegara oznacza to wdarcie się stosunkowo niedrogich procesorów (a co za tym idzie systemu Windows NT) na terytorium zarezerwowane dotąd dla profesjonalnych jednostek Alpha Digitala. Jednostki centralne komputerów Mac pracują z częstotliwością 450 i 500 MHz, jednak dzięki odmiennej budowie ich wydajność jest porównywalna z 650 MHz i 700 MHz procesorami klasy Pentium.


Zobacz również