Stanford: "Tak, robimy cuda, które widujesz w filmach"

Badacze ze Stanford University opracowali algorytm, który z wymysłów filmowych scenarzystów czyni fakt. Program nie potrafi jeszcze zbadać szczegółowej zawartości torby na podstawie jej kształtu, ale umie już przerobić dwuwymiarowe zdjęcie w... bryłę 3D!

Wielu osób kojarzy słynną scenę z "Wroga publicznego", w której rządowi agenci obracają płaski obraz, by poznać wnętrze torby Willa Smitha. Dotychczas tego rodzaju zabawy pozostawały raczej w sferze fantazji, choć kilka firm - w tym Microsoft - walczyło, by to zmienić.

Naukowcom ze Stanford University najwyraźniej się udało. Stworzony przez nich algorytm bada fotografie dzieląc je na obszary zwane superpikselami, a następnie analizując ich otoczenie. Dzięki stworzonym przez studentów obrazom i modelom kampusu uniwersyteckiego, program "nauczył się", że nagłe przerwy krawędzi mogą być związane z przysłanianiem, a blaknięcie koloru - z odległością od fotografującego.

Wystarczy płaski obraz 2D, by aplikacja zbudowała na jego podstawie szkic, a następnie trójwymiarowy model fotografowanej sceny.

Co ciekawe, skuteczność algorytmu można sprawdzić we własnym zakresie. Wystarczy założyć konto na serwerze i wgrać nań fotografię. Wyjątkowo interesująco prezentują się niektóre zdjęcia z pejzażami.

Warto zajrzeć: Stanford University (w języku angielskim)


Zobacz również