Star Wars spowoduje straty finansowe?

Mająca się odbyć 19 maja premiera "Zemsty Sithów" może spowodować, że pracownicy masowo będą się wykręcać od obowiązków i pod byle pretekstem znikną z pracy. Tak przynajmniej twierdzą specjaliści z firmy Challenger, Gray & Christmas zajmującej się szkoleniami i przekwalifikowywaniem pracowników, którzy podlegają redukcji. John Challenger, szef CGC, szacuje, że kwota strat przekroczy 600 milionów dolarów.

"Zemsta Sithów" jest bardzo niecierpliwie oczekiwaną produkcją. Jako że jej premiera będzie miała miejsce w czwartek, a nie - jak to zwykle bywa - w piątek, pracownicy mogą przez dwa dni wykręcać się od pracy i znikać z pierwszego lepszego powodu.

W swoim raporcie CGC oparło swe szacunki na danych, wedle których premiera "Ataku klonów" w samych tylko Stanach Zjednoczonych przez pierwsze dwa dni przyciągnęła do kin 9,4 miliona osób. Firma przyjęła, że ponad połowa fanów "Star Wars" to pracownicy pełnoetatowi. Biorąc pod uwagę, że podczas zwykłego dnia pracy przeciętny Amerykanin wypracowuje dla firmy ok. 130 dolarów, oszacowano spowodowane przez nieobecności straty na ok. 627 milionów dolarów.

Challenger podkreśla jednak, że choć pracownicy mogą wykręcać się od obowiązków, na premierze na pewno skorzystają właściciele sklepów położonych w okolicach kin oraz właśnie kina, zarabiające na biletach, popcornie i coli.


Zobacz również