Stratelity usprawniają komunikację

Łącza satelitarne doskonale nadają się do przekazywania danych w dół do użytkownika (download), natomiast w drugą stronę (upload) jest już dużo gorzej - w związku z odległością satelitów od Ziemi (wykorzystywana najczęściej orbita geostacjonarna przebiega prawie 36 tys. kilometrów od powierzchni), do kontaktu z nimi potrzebne są nadajniki o dużej mocy.

W swoim nowym produkcie firma Sanswire Networks postanowiła połączyć cechy nadajnika naziemnego i satelity: z tego pierwszego wzięto odległość do użytkownika, z tego drugiego - położenie.

Stratellite, bo tak nazywa się projekt, jest rodzajem specjalnego balonu dryfującego w wysokich warstwach atmosfery, na wysokości ok. 20 km nad ziemią (stratosfera). Każdy "balon" będzie miał podczepione nadajniki i odbiorniki pokrywające swym zasięgiem obszar ok. dwukrotnie większy niż powierzchnia Polski.

Dzięki Stratellite możliwy będzie nie tylko nieprzerwany dostęp do szerokopasmowego Internetu - firma chce wykorzystywać balony również w telefonii następnych generacji (3G/4G), MMDS czy telewizji wysokiej rozdzielczości (HDTV).

"Balony" będą zbudowane z kevlaru, ich górna powierzchnia pokryta będzie bateriami słonecznymi zasilającymi podczepione urządzenia. Mają przebywać w atmosferze maksymalnie przez 18 miesięcy.


Zobacz również