Symantec: MSP nie są przygotowane na wypadek katastrofy

Według najnowszych badań przeprowadzonych przez firmę, małe i średnie przedsiębiorstwa przejawiają zbyt duże zaufanie do swoich możliwości w zakresie odtwarzania po katastrofie, ale ich rzeczywiste możliwości zapobiegania dłuższym przestojom pokazują, iż nie są przygotowane na poważniejsze awarie.

Cztery na pięć ankietowanych firm MSP jest usatysfakcjonowanych swoimi planami odtwarzania po katastrofie, a dwie trzecie wierzy, iż ich klienci spokojnie poczekają zanim system nie zostanie przywrócony do działania.

Jednak takie zaufanie jest nieuzasadnione. Trzy na cztery firmy MSP podają, iż swoje plany opierają się na regionalnym ryzyku wystąpienia katastrof naturalnych. Ankietowani przyznali się średnio do trzech przerw w działaniu systemu w ciągu ostatnich 12 miesięcy, spowodowanych katastrofą naturalną, brakiem zasilania czy atakiem wirusów lub hakerów.

W badaniach wzięli udział respondenci z 1657 firm zatrudniających od 10 do 499 pracowników oraz ich klienci. Raport jest uzupełnieniem dorocznego raportu Symantec "Disaster Recovery Research", który pojawił się latem i w którym podano, że średni koszt wykonania planu odtwarzania po katastrofie wynosi 287 tys. USD przy każdym incydencie wyłączenia systemu z działania.

Najnowszy raport pokazuje, że w niektórych obszarach respondenci ujawnili niepokojący brak przygotowania do przywrócenia działania sytemu po katastrofie. Po pierwsze MSP składują średnio ok. 60 proc. danych dotyczących firmy i jej klientów. Po drugie nie wykonują takich składowań dostatecznie często. Jedynie 23 proc. ankietowanych potwierdziło składowanie codzienne, ale aż 40 proc. raz na miesiąc lub rzadziej. Takie nieprzywiązywanie wagi do składowania danych przekłada się na fakt, że ponad połowa (55 proc.) MSP "czuje", iż może utracić do 40 proc. danych firmy, jeżeli ich systemy komputerowe uległyby poważnemu uszkodzeniu np. w wyniku pożaru.

Ten brak przygotowania naraża MSP na ryzyko utraty klientów. Dwóch na pięciu klientów MSP ankietowanych przez Symantec zmieniło dostawcę, ponieważ uznało, iż stosowana przez niego technologia zabezpieczania IT nie gwarantowała dostatecznej ciągłości działania.

Ponad jedna czwarta klientów spotkała się z przestojem w działaniu systemu dostawcy. Ponadto 42 proc. przestojów podanych przez klientów trwało osiem lub więcej godzin, a 26 proc. klientów utraciło dane z tego powodu. Klienci oszacowali też średni koszt przestoju na 15 tys. USD dziennie.


Zobacz również