System PKW można było wykorzystać do sfałszowania wyników wyborów

System informatyczny wykorzystywany przy wyborach samorządowych posiadał błędy mogące pozwolić na manipulację wynikami - wynika z ustaleń NIK-u.

Pod koniec 2014 roku byliśmy świadkami dramatycznych problemów z systemem informatycznym obsługującym wybory samorządowe, które spowodowały, że część wyborców nie wierzy w uzyskane wyniki. Najwyższa Izba Kontroli poinformowała wówczas o zamiarze przeprowadzeniu kontroli wydatkowania publicznych pieniędzy na system informatyczny PKW:

"Kontrolerzy Izby sprawdzą czy pracownicy Krajowego Biura Wyborczego budowali system informatyczny w sposób zgodny z prawem, rzetelny, celowy i gospodarny. NIK w czasie tej kontroli wykonania budżetu przez Krajowe Biuro Wyborcze skorzysta z wiedzy zewnętrznych i wewnętrznych ekspertów z zakresu informatyki. Kontrola rozpocznie się na początku stycznia 2015 roku."

Dzisiaj NIK skierowała do Krajowego Biura Wyborczego (warto zaznaczyć, że NIK nie kontrolowała w żadnym zakresie PKW) wystąpienie pokontrolne, w którym w odniesieniu do procedury przetargu czytamy m.in., że:

- w pracach KBW brakowało systematycznych i długofalowych działań w zakresie informatyzacji wyborów

- KBW nie określiło precyzyjnie wymagań jakościowych dla informatycznego systemu do obsługi wyborów

- niemal na każdym jego etapie doszło do naruszeń przepisów Prawa zamówień publicznych

- w KBW nie zostały zdefiniowane warunki i procedury dopuszczenia do użytkowania systemu informatycznego

Jeżeli chodzi o sam system, zarzuty są jeszcze gorsze. Poza totalnym bałaganem i rażącymi zaniedbaniami prowadzącymi do nieprawidłowego działania systemu w oczy rzuca się przede wszystkim następujący fragment:

"KBW dopuściło do użytkowania system informatyczny do obsługi wyborów, który posiadał istotne błędy dotyczące obsługi protokołów (ich generowania, opracowania i wydruku) terytorialnych komisji wyborczych. Analiza bezpieczeństwa kodu źródłowego systemu centralnego wykazała szereg nieprawidłowości, z których część miała charakter krytyczny. Wykryte błędy mogły prowadzić m.in. do uzyskania nieautoryzowanego dostępu do systemu i zasobów poprzez osoby nieposiadające konta w systemie. NIK nie znalazła w KBW dowodów świadczących o wykorzystaniu tej podatności, zawartej w systemie."

Biorąc to pod uwagę chyba należy się cieszyć, że system tak szybko przestał działać...

Więcej informacji: NIK


Zobacz również